-
Postów
14 513 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
82
Treść opublikowana przez Nata_Kruk
-
Jacek... ładnie to zrymowałeś, aż żal, że to treść, która drapie po głowie i myślach. ... a czy oni w ogóle kiedyś mówili prawdę do końca.? NIGDY. po latach wyłazi to i owo. Pozdrawiam i dobranoc.
-
@jan_komułzykant... krety.... hm.. a mnie lubią, chyba, same idą... ;) czasem pożyczam Twój kapelusik, o.. wyżej wisi, to biorę.. i naganiam je w odpowiednim kierunku. Janko... nowy Limeryk... :) w temacie GawroKruka. świetna treść. Może i roni.. łzy.. słone, gdy Natalka lży wronę, tudzież... kruka od czasu, przy piątku.. żeby dziób zamknął do wtorku.... ;) Nie limerykowato, ale z.. chOmorkiem.... tak, przez "ch", Bardzo Ci dziękuję... :) ta.. Upssala.. wymyślona. (?) Konćzę, niestety muszę... dobranoc.
-
O mamuuusiu... @jan_komułzykant.. czytam i szukam właściwej myśli na zrozumienie i.. chyba.. :( Tytuł.... to także.. oczko w kartach, jak pamiętam. I-sze dwa wersy ok. a;e potem... 'zabłądziłam', coś mi się "zda". Zostawiam pozdrowienie.. :)
-
... o... to fajnie... :) Poprawiłam ostatni wers, brakowało jednej fonetycznej cząsteczki. Dobrej nocy.
-
Jako .. rytuał.. świetne.
-
Kocham motyle... piękne zdjęcia i treśc.. :)
-
Refleksja nad pajęczyną
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Bożena De-Tre utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Bożeno... ciekawa ta refleksja. Jest w treści gradacja nastroju i... jest o czym pomyśleć. Na dworze niech sobie żyją, ale w domu.. te 'wielkopająki', to bee.. nie lubię, a czasem jakiś wlezie balkonem. Pozdrawiam. -
Panie Ropuchu... nie wywołuj hien z puszczy. Prorocza treść, ale dobrze skrojona. Fragment, jw. .. idźmy bez waśni... :) po błękit w głowie... NA ZAWSZE... :) Tego się trzymajmy.
-
Vilanella dla Niej III
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Annna2 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Annna2... pierwsze, co chyba ważne, gdy edytujesz treść wiersza, daj ze dwie spacje na koniec, przed.. zapisz... wówczas nie zleje Ci się razem. Nieustannie podziwiam osoby, które piszą ten typ wiersza. Ma swój refrenik, co nadaje jakby melodyjności... Tutaj także niebanalna treść, o życiu... :) Pozdrawiam. -
Zgoda na ekshumacje...
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Kamil Olszówka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Kamil Olszówka... dołączam do słów Jacka. Poruszasz bardzo ważne tematy w swoich treściach i to jest powodem, że przystanę niekiedy. Masz 'zamaszyste' długości... co może trochę "odstraszać". Serdecznie pozdrawiam. -
Dołączam do.. dziewczyn - a co..:)
-
... jak w słowach tej pięknej piosenki... ... wolności... ileż razy przez Ciebie płakano, bez Ciebie tyle samotności, dopóki będzie sens żyć, będę żył, żeby Ciebie.. mieć. Wiersz w zasadzie oddaje ten sam sens. Ona jest... ZAWSZE... tyle, ze wiecznie nam ktoś ją zakłóca, podkopuje, albo niszczy. Ale dopóki żyjemy... mając ją.. szanujmy to... jakie to trudne i skomplikowane. Myslę, Bereniko... żę po wsze czasy... WOLNOŚĆ... taka właśnie będzie. Ja mam moją malutką.. i dziękuję za to stosunkowo częśto. Pozdrawiam.
-
@huzarc... mam dwa.. tory.. na te gąsienice. Treść bardzo mi leży. Nie śmiej się.. jeden z nich , ma podtekst, erotyczny.
-
@Bożena De-Tre... jej, Ty mnie także zaskakujesz... :) Za te miłe słowa, bardzo dziękuję. .... a on skupiony wciąż stoi przy tym... myśli o węglu, który wciąż (innych) parzy... :) Jacku, bardzo dziękuję Ci za ten rymowany odzew. Tata mojej koleżanki z lat dzieciństwa, też ślęczał nad kolejką... swojego syna.... czasem wspólnie się bawili. On był kolejarzem. Pozdrawiam "dwójeczkę".
-
... ja tutaj już byłam, ale dzisiaj, te... krety na obiad... ;) odpowiem, "limerkiem". Facet Iksik, co zwiedzał Mazury, zapatrzony był w siebie - z natury. Wciąż po chmurach hasał, obrzympała ciosał. I przegrzeszne powyrzeźbiał dziury.
-
Maciek... to, do wymiany, wg mnie.
-
@jan_komułzykant... Twoje.. thank You.. oraz unoszony kapelusik... :)) dokładają mi ze... dwa kilogramy dodatkowego dobrego nastroju. Całkiem zapomniałam dodać, że Twój limeryk.. jest przeuroczy... te dwa.. słąka.. w Kraku... :) Janko "Muzykancie"... Załóżmy - Natalka we Wronkach, cała siedzi o zmierzchu w dzwonkach. Kruk czarny znów brzęczy, ona srogo jęczy. Bo chciała gawrona w... skowronkach. Niedawno... Na obiad dwa krety dziś zjadłam, po powód, że bzdurki znów gadam.... ;) @Klip(ek)... dopieroś się ozwał, po wpisie Janka.? "niedobrota".. :p Fakt, mnie także.. zaptasił... a Tobie, dzięki. Pozdrawiam obu Panów... :)
-
@Berenika97... mogłam się chyba spodziewać, że pojawi się uśmiech... :) ale to dobrze. 'Kontraścik' jest, a ja podziękuję Ci za.. sugestywny. obraz.. @Sylwester_Lasota... za - sprawnie prowadzone słowa - dziękuję. Nieco hermetyczna narracja.? hmm, chyba nie ponad "normę". Tutaj naprawdę niewiele się dzieje. @Natuskaa..... bajkowo.?. niech tak pozostanie. Lubię waniliową herbatę, a motyle, wiadomo, cudowne duszki natury. Miło mi, że zaszłaś ze słowem. Dziękuję. @Alicja_Wysocka... a żebyś wiedziała, to 'zmyślątko' poukładałam, żeby wspomnieć o czymś, co ważne dla mnie. Takimi wagonikami może się bawić zarówno kobieta, jak i facet. Dziękuję. @andrew... oczywiście, każdy z nas ma swój własny świat, a w nim równiny, górki, albo smętne doliny i cały czas się uczymy żyć. Dziękuję za wizytę. @Annna2... tak Anno, błogiego spokoju, wręcz sielanki wszyscy potrzebujemy czasem. Dziękuję, że byłaś. Drodzy Goście... raz jeszcze dziękuję za zatrzymanie się u mnie ze słowem. Wszystkim, którzy dodatkowo przystanęli przy treści, bardzo dziękuję za zostawiony plusik. Ślę Wam.. serdeczne pozdrowienie.
-
S_pokój Wygląda jak stacja rozrządowa - bez górki. Wzory na podłodze splotły się z nitkami torów. Mkną wagoniki, delikatny stukot kół, niczym mruczanki kota, przenosi mnie w bajkosferę. Nad głową aromat waniliowej herbaty i... zbłąkany motyl, który wleciał oknem, bo chciał, pewnie węszy, gdzie by tu na gapę. Rozsypany mak jak pył, za chwilę przeładunek złota ziemi - czarna fasola udaje węgiel, a ten, parzy niejeden ozor w eterze kontynentu. Czas się zasupłał. W zegarze milczy kukułka, jedynie sygnał z komórki ponagla ciszę, gdy dzwonki jeszcze w uśpieniu. - sekretarka w telefonie - dzień dobry, czy... spotkanie rady odwołane.? wrzesień, 2025
-
Baaardzo pomysłowa Fraszka... :)
-
Pozdrawiam Cię, nasz orgowy.. 'filozofie'... :)
-
... :) a Mama.?
-
@Migrena... ależ mnie ten wiersz 'przybił'. "Bezdech"... cały ubrałeś w takie porównania, że, niemal, mam przed oczami.... taki bezdech i całą otoczkę tych chwil i na tym poprzestanę. Trzymaj się.. na wdechu.
-
zabierz mnie gdziekolwiek
Nata_Kruk odpowiedział(a) na piąteprzezdziesiąte utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
I to wszystko w temacie... :) A wiersz.. w prostocie siła, chyba. -
To jest ustalone
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Natuskaa utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Natuskaa... za samo 'wejście' w wiersz, duży plus. Piękna jest ta strofka. Nie warto.. męczyć.. być.. upartym i niech to... ... bo człowiek potrzebuje drugiego człowieka, jak powietrza.