@Migrena... masz w tym, co piszesz, tyle ciepła, że można by kocioł wojskowej grochówki pogdrzać....:)
Bardzo, bardzo dla mnie ta treść. W wolnej chwili, jeżeli zechcesz... zajrzyj pod mój... "Jak w korcu maku"...
tam o tym samym, w nieco innej odsłonie.
Pozdrawiam ciepło.