-
Postów
14 144 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
82
Treść opublikowana przez Nata_Kruk
-
Niewidzialny wiersz
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Toyer utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Bardzo fajny pomysł na.. niewidzialny.. :) wiersz. Po ewentualnej, niezobowiązującej korekcie... ostatni wers, czytałam... i ktoś pooddycha bezwiednie Posiedziałam chwilkę.. popatrz i niczego nie rób na tzw. łapu capu. To tylko jedno spojrzenie. Pozdrawiam. Za pomysł.. plusik -
@Moondog... spoŻyłam wiersz... smaczny.
-
Wzruszają mnie trochę takie treści. Nostalgiczne cofnięcie się w czasie i ciepło bijące od wersów, pomimo tego, że są i trudne dylematy. Ładnie Anno.
-
@Stary_Kredens... jejku, nie chciałaś mi się zapisać... Jasne, że .. taka.. fajna jest, bo moja, Twoja.. i czyjaś tam jeszcze, i nikomu nic do tego, co jest naszym pewnikiem..:) Dziękuję, także pozdrawiam.
-
niewypowiedziane
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
... to niuansik... zgubiłaś.. ogonek, w "e". Wiersz śliczny, z nutką jesieni i tego.. co przemija, by za rok.. znowu, od nowa.... niech. .... tego co w sercu na dnie drzemie a to - życzliwość - do człowieka Pozdrawiam. -
Pewnica Cóż to takiego, gdzie - ona - jest... Wokół tony elektronicznej makulatury. Mózgi sprzężone z dłonią - tutaj kliknij - celebryckie fatałaszki brylują na scenach. Karaluchy wyłapują błyski fleszy. Niedaleko - na ziemi wszędzie blisko - iluminacja lecących rakiet mrozi myśli. Skończyłam robić przetwory na zimę. Zapach osiadł na ścianach sypialni, dlatego śnię co noc paprykową cza-czę. Gdy wyniosę słoiki i ustawię na półkach, dorzucę uśmiech - mojej małej pewnicy. sierpień, 2025
-
:)... tak, o Tobie... :) dziękuję, że zaszedłeś, Waldku. Pozdrawiam także.
-
jw. to.. zbożem śpiewasz.. ujęło mnie bez reszty.!.. :) Lubię te tematy... czuję pokorę w peelce. Ładnie. Dobrego dnia.
-
poranek w Kleosinie
Nata_Kruk odpowiedział(a) na marekg utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Marku... masz w sobie dużo liryki... czy Kleosin nie był już 'bohaterem' wcześniej.? -
Ania dobrze napisała, pasują mi jej słowa.
-
Mirek.. żyemy w raju, którego nijak nie potrafimy uszanować. Dobre, a niby tylko... "paciorek"... :) Także je zliczam.
-
Dokładnie tak... my.. DROBINKI... wręcz pyłek wszechbytu, a przy tym tacy durni. Znaki dają, ci po drugiej stronie... nie każdy je wyłapuje. Treśc super i.. obyś się mylił, Ty i wieku innych.
-
* * * pamiętne czasy dym z pogorzałych sadów a w sieni postrach * * * przez wieś autobus dzieci jadą z książkami początek szkoły sierpie, 2025
-
... cząstka słów z piosenki Kory, od razu mi zadźwięczały nutki. Lepiej się nie przywiązywać za bardzo, łatwiej wtedy odejść... w czyste niebo. Hej letnio.
-
Lekko... z humorkiem... a motyle, nich świdrują w brzuchu jak najczęściej.
-
@Annna2... @Konrad Koper... @Berenika97.... dzięki.! za zostawione słowa. @MIROSŁAW C..... dygam w podzięce. @Waldemar_Talar_Talar... a Ty, Waldek... chybaś usnął już "jesiennym snem". Pozdrawiam Gości.
-
@Sylwester_Lasota... punkcik, to.. TYLKO.. dodatek, naprawdę liczyłam na słowo od Ciebie... przeliczyłam się. Trudno... jakoś to przeżyję (mam minę, jak Asia Kołaczkowska, gdy jej "krzywdę" robią.. :p ) ps. podmienię co nieco w treści, bo nie znam przyzcny Twojego milczenia.
-
Przy kominku rany leczy
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Waldek... Ty się nie "tłumacz"... :) pisz nowe i dobrze by było, żebyś oddzielał wątek myśli, naprawdę. Wiersz będzie bardziej 'składny' w czytaniu. Tu, widzę, jak było, tak jest... -
Dziewczyny... napisały praktycznie o wszystkim... dołączam. Fajny wiersz, Robert.
-
Matulka z Gyczwołdu
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Annna2 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
.... nacieszyłam oczy i.. uszy... mogę zostawić.. :) i nadal podziwiam, tę podwójną "tożsamość" językową. Dobrego popołudnia i nocy. -
Metafizycznie jest. Bereniko.. to po prostu moje klimaty. Dobre zakończenie.
-
Przy kominku rany leczy
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
wiatr liściem zatańczył echo coś powiedziało góry lasy sady parki z mgłą się skumały ptaki w gniazdach drzemią słońce ciepła skąpi kwiaty się poddały gwiazdy już zimniejsze w kącie pająk kombinuje jak ostatnią muchę zwabić cień po ścianie spaceruje próbuje coś dogonić przy kominku miłość swoje rany leczy płomień na to patrząc ciągle w nią wierzy ... ostatnia strofka bardzo fajna Waldku... dziwnie zapisujesz wersy, warto by oddzielić myśl - od myśli, nawet jeśli treść zmieni nieco formę. Określenie.. "coś".. jw. szkoda, że nie rozwinięte w jakimś porównaniu. To, że przy kominku siedzi.. miłość.. nie dziwię się... :) To dobre miejsce. Pozdrawiam. -
Pokora, powinna być choćby małą cząstką składową każdego człowieka. "Trudno się w nią ubrać"... myślę, że wielu ludzi ma z tym problem. Pozdrawiam.
-
kolor śliwek
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Jacek_Suchowicz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Zaskoczyłeś bardzo pozytywnie, Jacku... że tyle "pobocza" tematycznego, tylko w.. kolorze śliwek... :) w kolorze śliwek miło marzyć ..... :) cofnąć się w dale - te spełnione a gdyby jutro cud miał się zdarzyć pozrywam z drzewa - tylko dojrzałe... :) Pozdrawiam. -
To haiku, jest pocieszne, widzę ten obrazek w formie kreskówki... i wielkie oczka małego bocianka, który wypatrzył.. żabkę.. :)