Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Wiechu J. K.

Użytkownicy
  • Postów

    5 204
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Treść opublikowana przez Wiechu J. K.

  1. @violettaBóg ma wszystko, nie tylko aniołów. Dla Ciebie może abstrakcja. 😎
  2. @violettaTak, po prostu cieplejszy :)
  3. @violettaSpójrzmy na sprawę z innej strony. Dla wierzącego chrześcijanina Bóg jest Wszech...wiedzący, ...mogący, ...potężny, po prostu niepojęty, sprawiedliwy i miłosierny. Bóg stworzył wszystko, nawet Szatana, diabła i wszystko Zło - przecież stworzył wszystko czyż nie? A więc mamy tutaj Dobro i Zło wliczając w to grzech. Tak, z punktu widzenia człowieka, Bóg nie jest grzeszny, ale logika wskazuje na to, że stworzył i grzech, po co? dlaczego? Być może dla równowagi we Wszechświecie, a może po prostu dlatego, aby człowiek miał nad czym rozmyślać, a on Bóg możliwość sądzenia. Weźmy na ten przykład Adama i Ewę w Raju Utraconym, gdyby nie było tam Kusiciela - stworzonego przez Boga, i zakazu nie jedzenia owocu z tamtego drzewa, to nie było by możliwości kuszenia i zgrzeszenia. Temat ogólnie jest bardzo delikatny, a człowiek, ludzie lepiej prosperują, jeśli zachowują Dekalog, bez względu na to czy wierzą, czy też nie w Boga.
  4. @violettarównież i ja pamiętam, kiedyś prowadziłem dyskusję na temat grzechu, takim punktem spornym była tam moja myśl: jeśli Stwórca stworzył człowieka na swoje podobieństwo to grzech jest również częścią Boga, jakby na to nie patrzeć...
  5. @Corleone 11Michale, to zależy od punktu widzenia jednostki. Częściowo ludzki - czy część robota przypominająca człowieka daje mu możliwość bycia ludzkim, może tak, może nie. Nie osądzam! Ciekawe co napisałeś o duszach, tutaj również nie będę polemizował - wysoki poziom rozwoju duchowego to raczej terytorium Istoty, czy też Istot Najwyższych. Pozdrawiam serdecznie! 😎
  6. @violetta kto jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamieniem...
  7. spotkanie Został w domu sam, czekał jak zawsze wiernie i cicho skomlił do samotności. Usłyszał to powiew wiatru, zaglądał liśćmi przez szyby patrząc mu w oczy jesienią. Pomerdał radośnie ogonem, zasnął zmęczony wiernością, zostawił czekanie na potem, tam za oknem w ciszy. ______________
  8. @Wiesław J.K. Początkowo, chyba niektórzy z was to zauważyli, ta miniaturka była częścią mojej odpowiedzi, lecz po przeczytaniu tegoż kilkakrotnie, uczyniłem z niej miniaturkę. Ach! Co tam! 🤨
  9. @Ewelina Pobożne życzenia, życzę spełnienia. ☺
  10. @violetta Religie, polityka i granice dzielą nie jednoczą.
  11. @violettatak jak Marilyn Monroe 🙂
  12. @violetta dzięki
  13. @violettaMiejmy nadzieję, że cały świat się zjednoczy zanim będzie za późno...🤔 @Somalija Nic nowego pod słońcem...
  14. @violetta Umysł plus wyobraźnia i poznajesz różne światy. 🙂
  15. @violetta Po prostu obywatel świata! 😎
  16. @violettaBywało się w tamtych stronach. 😎
  17. @SomalijaSomalisiu, nienawiść i wojny to odwieczne zarazy świata tego, to takie krwawe bestie szatańskie. Z uszanowaniem. 😎
  18. przy boku czasu i na tę chwilę dalej płynie przecież po deszczu i przed słońcem sen przeźroczysty *******************
  19. @tetu serio, zadumka w szarych komórkach...lubię pozdrawiam 😎
  20. Ach! To Ty chyba być cudza-ziemka abo obca-krajówka, hehehehe 😁
  21. @violettaWiem! Ten wierszyk Brzechwy powinien być na egazminie z polskiego dla wszystkich obcokrajowców czy też cudzoziemców. 😎
  22. W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie I Szczebrzeszyn z tego słynie. Wół go pyta: ”Panie chrząszczu, Po co pan tak brzęczy w gąszczu?” ”Jak to – po co? To jest praca, Każda praca się opłaca.” ”A cóż za to Pan dostaje?” ”Też pytanie! Wszystkie gaje, Wszystkie trzciny po wsze czasy, Łąki, pola oraz lasy, Nawet rzeczki, nawet zdroje, Wszystko to jest właśnie moje!” – Jan Brzechwa ”CHRZĄSZCZ”
  23. @Corleone 11Michale, Fajowo! Pozdrawiam 😎
  24. @Dekaos DondiDéjà vu 😎
  25. @Corleone 11 Michale, polecałem Tobie i innym spolszcz.pl Wrzuciłem tam Twój tekst i od razu czyta się lepiej. Dziękuję za zrozumienie. Pozdrawiam serdecznie!😎 **** - Ach, mój mąż... - Klaudia Prokula zawiesiła głos z kilku oczywistych przyczyn. Nie wypadało jej krytykować męża przy gościach, szczególnie tak znakomitych. Co więcej, krytyka taka należala do złego tonu, stąd mogła być - w najlepszym razie - przyjęta z dystansem. Co zaś najważniejsze - czy osoba wysokoenergetyczna krytykuje kogokolwiek, dopuszczając do siebie apozytywne emocje i sygnały od istot Mroku? - Przepraszam cię, carissime - uśmiechnęła się przeuroczo do męża i pocałowała go w policzek, przesuwając dlonią, pozornie nieznacznie i pozornie przypadkowo - po jego karku. - Mój mąż - powtórzyła, porzuciwszy zamiar powiedzenia tego, co chciała powiedzieć - jest znakomitym, utalentowanym politykiem i przywódcą. Świetnie rozgrywa trudne sytuacje, nie mając czasem innego wyboru, jak nastawić ludzi przeciw sobie. Z drugiej strony, jako że ma talent do intryg i bawi się, wprowadzając je w życie, a potem obserwując, jak usiłują wyjść z sytuacji, w którą częsciowo sami zabrnęli, słuchając i delikatnych podszeptów, i własnych egoizmów jednocześnie. Usłyszawszy to, Oleg rzucił szybkie spojrzenie na Piłata. Prawie natychmiast spojrzał nań baczący na wszystko Bezcienny* . - Intrygant? - zapytał karcąco pierwszy z przed momentem wymienionych. - Krytykant! - skrzywił się drugi z tychże. - Uważaj na swoje myśli, Olegu. Uważaj i na uczucia. - Zwracasz mi uwagę? - nie posłuchawszy świetlnej rady Soomąż zagadnął Świetlistego. - Wygląda na to, że takie teraz jest moje zadanie - słowom Najjaśniejszego Z Aniołów towarzyszył promienny uśmiech. - Zgodnie z potrzebą chwili. - Skoro przechodzimy do spraw duchowych... - Klaudia Prokula celowo przeszła do nich wlaśnie. - Spójrz, Olegu. Będziesz miał co opowiadać Soi... Walczący z własnymi negatywnymi emocjami i z takimiż myślami Oleg ani zwrócił uwagę tak na to, iż Klaudia powiedziała "Soi" zamiast "swojej żonie", jak nav szczególny uśmiech, z którym wymieniła jej imię. - Domina, teraz ty bądź ostrożna - przestrzegł ją Lucyfer... Tekst, w którym wiele słów jest bez polskich znaków. 😎
×
×
  • Dodaj nową pozycję...