Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Alicja_Wysocka

Użytkownicy
  • Postów

    11 962
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    108

Treść opublikowana przez Alicja_Wysocka

  1. Dziękuję Jacku, te złudzenia trzymają mnie przy życiu :)
  2. Kochani, stać mnie na więcej i stać mnie na mniej - jak wszystkich, nie przymierzając. W końcu trudno się spodziewać, że wszystkie moje "wiersze" trafią w gusta każdemu. Jasiowi dziekuję za doping - staram się jak umiem. Le mal na pewno nie miała złych intencji, przynajmniej nie dopatrzyłam się takowych w jej komentarzach. Macham do Was przyjaźnie :)
  3. le mal - uśmiech i słoneczko dla Ciebie za pogłaskanie :)
  4. I chusteczkę, buuuu :((( Jakie listki, jaka szyba, kropelki? Sam sobie napisz taki, o! {Jasiu, fajnie, że jesteś, pomimo guza :) }
  5. Jasieńku, "młotkiem po łbie" to własnie mnie walnąłeś. Ale ja tak nie potrafię, nawet oddać nie umiem. I nie ściemniaj mi tu, że Ci przykro. Masz może jakiś lód na guza? :P
  6. I co było dalej bo z baki nie wynika czy była na językach? niedzielne pozdrówki :)
  7. Antoni, już wiem, że warto zaglądać do Twoich wierszy :)
  8. Wszystko w porządku, tylko cyferki bym wywaliła. :)
  9. pomiędzy fiołki od ciebie wetknięte lśniły złudzenia nikt oprócz mnie ich nie widział, bo były w domysłów cieniach. jeszcze takich nie miałam pachnące, z nadziei kokardką, wstawię je w oczekiwanie dbać będę o nie - bo warto.
  10. misz masza - jeszcze mi się kręci :) Dziękuję,
  11. Zachwycone zauroczenia -zostawiam… :)
  12. Kalino, le mal i Macieju - dziękuję i pozdrawiam słonecznie :)
  13. Antoni - dziekuję za uwagę, zapamiętam. Alku, czy to Twój wiersz? Chciałam powiedzieć, że jest cudny i że wzruszyłam się - dziekuję :)
  14. Dziękuje Stasieńko. Jakoś dobrze mi w tym miejscu. Nie pretenduję do miana poetki. Pozdrawiam przedpółnocnie :)
  15. wiesz czemu czekam na listy przyznam raz będę szczera tylko się nie śmiej dobra więc ja się kocham w literach niektóre mnie mniej obchodzą na przykład z książek czy gazet lecz każdą z twojego listu wytulam całuję marzę nieważne że rąk nie mają każda rozpieszczać mnie umie oddaję się im codziennie najgrzeszniej jak tylko umiem.
  16. Ewo, chodzi Ci o to, że późno je wstawiam? W czasie pracy nie mogę, a dość późno wracam do domu. Dziękuję, i Ty pamietaj o szaliku :) Dzie wuszko - piszę tylko z rymem. Ciebie także cieplutko :)
  17. Ja chyba z tobą zatańczę Nieśmiałość mnie opuściła, A co tam, troszkę się kręci Może za dużo wypiłam? A może się nawet odważę Choć głupio, kobiecie pierwszej I wyznam ci, że cię kocham Spójrz, oczy błyszczą mi wierszem. A potem omdleję w ramionach Czując ten słodki zamęt Głupstwa znów piszę do ciebie, Wypiłam cały atrament.
  18. Dzięki Kasieńko! Jeszcze jedna Gwiazdka! :) Pozdrawiam
  19. Vorph, ile Ty masz komentarzy! :)
  20. Pozdrawiam Was Dziewczyny i dziekuję Heh, księżyc zawsze może liczyć na damskie towarzystwo, same Gwiazdy przy nim :)
  21. Rymów nie będę się czepiała, bo je poprostu kocham :) Wiersz równiutki, pisany dwunastką, rytmiczny, jest za co pochwalić. Ale.. "Że już nie widziałem ja nic poza tobą," ----> Tu już jest podmiot domyślny i jakoś nie pasuje mi "ja" Rozumiem, że jest Ci potrzebna ta jedna sylaba. Tak na kolanie nie wymyślę innej, jednak wolałabym z dwojga złego, zrobić powtórkę z "już" - brzmiałoby tak: Że już nie widziałem, już nic poza tobą, ----------------------- Jeśli zaś idzie o puentę, też mam inny pomysł. a ja zrozumiałem, że możesz mnie zgubić. --------------------- A teraz nakrzycz na mnie, że psuję Ci wiersz :)
  22. Nie wiedziałam dlaczego mnie bierze, dzięki! :)
  23. A teraz kąpie się księżyc W porcelanowej sadzawce, Na herbacianym niebie Kołysze złotym latawcem. Wyławiam srebrną łyżeczką Gdy w sieciach zadumań się snuje, A Ty księżycową słodycz Zaraz mi z ust scałujesz.
  24. Oj Alek, :)))
  25. Każda z tych myśli mogłaby żyć oddzielnie ale widać mają ze sobą wiele wspólnego, skoro umieściłeś je razem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...