Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Achilles_Rasti

Użytkownicy
  • Postów

    74
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Achilles_Rasti

  1. Na początku wszystko wygląda jak koniec. Za mało czasu. Za mało powietrza. Za mało nadziei. Usiąść i czekać, aż wszystko się skończy. Czy wstać i zacząć. Nie patrz na całość, patrz tylko za horyzont. Znajdź wodę. Posadź życie w martwej ziemi. W pewnym momencie coś znowu się zepsuje, więc? Ale oddychasz, to jeszcze nie koniec. Bo nigdy nie jesteś sam. Więc działaj, kto Cię zatrzyma? Rozwiązujesz kolejny problem. Potem następny, i ... Pewnego dnia, znowu zobaczysz….
  2. Na początku wszystko wygląda jak koniec. Za mało czasu. Za mało powietrza. Za mało nadziei. Usiąść i czekać, aż wszystko się skończy. Czy wstać i zacząć. Nie patrz na całość, patrz tylko za horyzont. Znajdź wodę. Posadź życie w martwej ziemi. W pewnym momencie coś znowu się zepsuje, więc? Ale oddychasz, to jeszcze nie koniec. Bo nigdy nie jesteś sam. Więc działaj, kto Cię zatrzyma? Rozwiązujesz kolejny problem. Potem następny, i ... Pewnego dnia, znowu zobaczysz….
  3. Chciałbym tylko... przesunąć dłonią po twoim śnie, tak lekko... żebyś nawet nie wiedziała, czy to jeszcze noc, czy już ja. Opuszkami palców, odnaleźć drogę od twoich włosów, do ciepła twojej skóry. Poczuć jak pod tym dotykiem, twoje ciało na chwilę zapomina o świecie. Powieki drżą, kąciki ust unoszą się, jakbyś śniła coś dobrego. Pachniesz snem. Chciałabyś się obudzić, ale nie możesz. Bo jestem tylko nocnym powiewem, który przychodzi, żeby na chwilę zostać w twoim oddechu. Nie budź się, zatrzymaj mnie, choć przez moment. Jeszcze... zanim znowu zostanę tylko snem.
  4. @Waldemar_Talar_Talar Dziękuję... @Berenika97 Dzięki...:) @Charismafilos @Charismafilos @Berenika97 Dzięki...:) dawno mnie tu nie było.
  5. Wszystko układa się lekko, jak skrzydła szybowca, które odnajdują ciepłe powietrze. Dokładnie wtedy, gdy trzeba. Wiatr sprzyja żaglom, które wiedzą, w którą stronę płynąć, nawet gdy morze zmienia nastroje. Horyzont jest szeroki, a serce spokojne. Są takie kierunki, które zna się intuicyjnie. I takie przestrzenie, w których zawsze oddycha się swobodniej. Nigdy ich nie zabraknie. Jeżeli tylko zechcemy. Wiesz ...
  6. Jesteś poranna rosą, słońcem które przeciera moje powieki. Deszczem, które zrasza moje zmęczone czoło. Wiatrem radosnym, muskającym włosy. Czym dla mnie jesteś? Wodą, powietrzem, krwią mą, częścią mnie jesteś. Chce jeszcze więcej - Ciebie, na zawsze, bez granic. Nie zniknij nigdy, prosze.
  7. Wysoko tam wśród krążących orłów, błękit zachwyca, autostrady nieskończoności do których końca nie można dotrzeć. Lecę w nieskończoność, przebijam się przez chmury, widzę światło, które nasz otacza, dywan chmur pode mną. Lecę wyżej, szarość przemienia się w błękit, przede mną ciemność, która mnie pociąga. Wiem dlaczego orły są wolne, kochają błękit, pożądają ciemności, szybują tam gdzie pragnę być. Błękit mieni się gwiazdami, autostradami nieskończoności, błękitnymi ciemnościami, porażającymi oczy światłem. Lećmy tam, bądźmy wolni. Wolni na zawsze w gwiezdnym błękicie, pragnę wolności...
  8. szelest pełen dymu poker może kolor - decyzje życia
  9. Dzięki za komentarz - chociaż ktoś :-) Pozdrawiam AR
  10. przeszłość zagineła przyszłość zgubiła drogę - tak powiedzieli czym jestem jeśli nie tęsknie nie szukam uniesień chcę wyruszyć w drogę pełną pożegnań zapomnianych sekund pożądać bardziej od płótna na maszcie wiatru jest tylko chwila...
  11. rozumiem, nie podoba się :-) Pozdrawiam AR
  12. powiem, że muszę się dużo nauczyć :-) znaczy mam rozumieć, że mój sie nie podoba :-) pozdrawiam AR słonce w zenicie na wieży zabrzmiał hejnał zaćmienie Co powiesz widząc taki obrazek Achillesie. pozd.
  13. przeszłość nie istnieje przyszłość za horyzontem - tak powiedzieli czym bym był bez łez smutków o poranku uniesień o piątej nad ranem chcę wyruszyć w drogę pełną pożegnań zapomnianych sekund pragnąć bardziej od płótna na maszcie potrzebującego powiewu jest tylko chwila?
  14. jazzowa trąbka gdzieś to chyba głos drży - nie ma przeszłości?
  15. samotność moją kochanką miliony sekund - słońce budzi się zawsze czółnem poza horyzont niestraszne wodospady - unoszę się w próżni wszystkie marzenia nic nigdy nie umrze - nie zgubię przyszłości zwierciadło snów
  16. Bardzo się cieszę, że tu zajrzałeś, właśnie rozczytywałem się w Twoich haiku - są super. To moje początki w haiku, więc może też skomentujesz samą treść - zależy mi na tym. Dzięki za komentarz Pozdrawiam AR Dzięki za dobre słowo. Być może to realistyczny obraz, ale zapisany w sposób zbyt abstrakcyjny jak na haiku. Musisz też pamiętać, że haiku cechuje prostota słów, i musi być skonstruowane tak, by czytelnik, przynajmniej w warstwie zewnętrznej, nie miał problemu ze zrozumieniem treści, a w tym przypadku o to trudno, bo już same “szczeble do nicości” są naprawdę szokujące ;) Nie przejmuj się, jak będziesz cierpliwy, to powolutku załapiesz istotę. Spróbuj też coś więcej poczytać o haiku i wierszy haiku, by na początek uchwycić jakiś wstępny zarys tego gatunku poezji. Później już będzie lżej, choć nie lekko… :) Pozdrawiam - Orston Dzięki bardzo za Twoje rady - wezmę do serca i zapamiętam :-) Pozdrawiam serdecznie AR
  17. Wiersz podoba mi się...zastanawia, zatrzymuje na dłuższą chwilę. Jestem na Tak. pozdrawiam serdecznie AR
  18. Chyba nawet nie chcę się od nich uwolnić. Droga, którą mi nakreśliłaś jest mi bardzo bliska. Dzięki za Twój komentarz :-) Pozdrawiam serdecznie Piotr AR
  19. dłonie w jedwabiu żar oddechu zimno wypełnia szpik - ostatnia sekunda jądro ziemi czy ognia kosmyk to krew płonie kometa zgubiła warkocz - poświata zanika tylko czy aż wspomnienie początek czy koniec koła - nieśmiertelny płomień gaśnie
  20. Zastanawia mnie pierwszy wers... ciepło źrenic jest metaforyczne. Ogólnie jednak bardzo fajne haiku. Podoba mi się. Pozdrawiam Jesteś bardzo dokładna - podoba mi się to :-), wziąłęm pod uwage Twoje ostatnie uwagi ale nie mogę sie od tego uwolnić - zobaczymy co będzie dalej :-) Cieszę się, że się wogóle podoba :-) pozdrawiam serdecznie AR ... tak apropo moja żeglarska dusza budzi się do życia przy Twoim haiku(z serii: port)... super :-) Pozdrawiam AR
  21. Zastanawia mnie pierwszy wers... ciepło źrenic jest metaforyczne. Ogólnie jednak bardzo fajne haiku. Podoba mi się. Pozdrawiam Jesteś bardzo dokładna - podoba mi się to :-), wziąłęm pod uwage Twoje ostatnie uwagi ale nie mogę sie od tego uwolnić - zobaczymy co będzie dalej :-) Cieszę się, że się wogóle podoba :-) pozdrawiam serdecznie AR
  22. sosna szczupłe igły traci wiosna żółcią kwitnie strumień zawodzi - suchy? kiść przepełniona zwątpieniami nie chce spaść na ziemie pnij się w stronę światła matko wyschłych pnączy szukaj źródła wody czekaj
  23. samotność moją kochanką miliony sekund - słońce budzi się zawsze czółnem poza horyzont niestraszne wodospady - unoszę się w próżni wszystkie marzenia nic nigdy nie umrze - nie zgubię przyszłości zwierciadło snów
  24. Ujął mnie - naprawdę :-) pozdrawiam serdecznie AR
×
×
  • Dodaj nową pozycję...