Dzięki.
Utwór jest taką;
wypadkową /przypadkową
nocką wietrzną i deszczową.
Jeśli chodzi o monitoring w puencie, to nie jest tajemnicą obecność kilkudziesięciu
kamer na ulicach miasta, i na pomoście;
działają zapewne dla bezpieczeństwa.
Pozdrawiam.
Wieje umiarkowany wiatr
Ochłodziło się dziś znacznie
myśli biegną swoimi ścieżkami
gubiąc rymy między wersami
rozmijając się o milę z weną
O kilka ulic stąd na początku
bocznej drogi przez pole
prowadzącej do siedliska
jak zwykle przystaje auto
Odjedzie by powrócić rano
na kolejne kilka godzin
Zaciekawia krótką chwilką
w monotonii nocy ciemno
Miasto jest monitorowane
@Klip
Dokąd poszedł Pan Jurek, to poszedł,
lecz niech przedtem zażyje Urosept.
Czasem problem zanika,
gdy skorzysta z nocnika;
taki człek, jak i wiek szczytem poszedł.