Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

_M_arianna_

Użytkownicy
  • Postów

    23 226
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Treść opublikowana przez _M_arianna_

  1. @Rafael Marius Jesiennie, lekko, przepięknie... Urocze fotki.
  2. Czwarty czwartek listopada, więc indyka zjeść wypada. Można tylko odrobinkę, by nie zaszedł za słoninkę. Jeśli w menu ktoś wybrzydza, to wystarczy kukurydza. Batat, dynia, strąk fasoli; można wybrać, co kto woli. W liść kapusty kęs zawinę, dodam także żurawinę. Na kolację, choć nie wnikam, pasztet przyda się z indyka. Zdarza się - między wersami - pyszne ciasto z orzechami. Wiemy o tym, czy nie wiemy, jednak z menu... świętujemy.
  3. _M_arianna_

    Pi razy noga

    Peonia w Nowym Kląsku, aktualnie bez związku, oczu nie wypatruje - zbyt wiele ma obowiązków. Nie rozumią... panowie, co Peonia ma w głowie. W stylu życia Peonii nie brak zdrowego rozsądku.
  4. _M_arianna_

    zwiastun (aura)

    jest coraz chłodniej ptaszek przysiadł na świerku dojrzały szyszki marznąca mżawka o b l o d z o n e chodniki marsz figurowy jest coraz chłodniej świerk oprószony śniegiem ptak strzepnął piórka
  5. Gdy mam na rozrywkę chrapkę, lubię czasem zdrapać zdrapkę. Kupię... owocowe osiem, i cóż mam po takim losie? Osiem - w rządku ułożone, lecz brakuje... tej zielonej... Każde "osiem" da "piątaka," bo tu jest wygrana taka. Na ósemkę jesteś spięty? Są brylanty, i diamenty... Kiedy nie da się nic "skrabnąć", można sobie zdrapkę drapnąć.
  6. @viola arvensis Czytelnie, płynnie, z pomysłem... Może tylko wydepczę/wydeptam, ale to zależy od inwencji autorki. Pozdrawiam.
  7. Karambol: glob ma rak. Matuli glob ma rak; karambol, gilu, tam.
  8. _M_arianna_

    ciemny las

    siąpi za oknem słodki likier kawowy ubarwia tło
  9. Dobre marcińskie rogale; na bogato przyrządzone z orzechami, marcepanem, nadto lukrem oblepione. Obrzucone głodnym wzrokiem - tak obficie wypasione - dzięki, jeden w sam raz dla mnie; podzielone - na tym koniec.
  10. _M_arianna_

    ciemny las

    jesienny wieczór czarny las z czarną kawą nutka do smaku
  11. Opowiadaj... barwami jesieni... Wiatr nikły chłód rosy przyćmiewa. Oświetla glob księżyc nocami, Codziennie mniej liści na drzewach. Osłodzi wnet myśli łyk kawy... Wróbelki ćwierkają zaciekle. Odetchnij, nim słońce ucieknie.
  12. _M_arianna_

    Apap pa pa

    A w Osadowie i woda "Sowa." I ot, Sowa mądra hardą ma w ostoi. - Ile ta lat ma? - Ta sowa WOS? - A tamta lat Eli. Że ta młódź dół ma też. Owo; stad z dat, sowo. Sowa lata nocą, co Natala? (WOS)
  13. _M_arianna_

    Apap pa pa

    Oto pigułka, lak, ługi po to. Pa, paracetamol; Olo ma te? Car - apap. Apap - pa pa.
  14. A myta łata, łaciata i cała ta łaty ma. O, czarne ten raz, co?
  15. @Andrzej_Wojnowski "szukajcie, aż znajdziecie..." Itd. Na razie jednak z ważnym biletem na obloty widokowe.
  16. Asa powrót wtór w opasa.
  17. _M_arianna_

    Osada gada

    Ten; osada bada sonet. osada rada sobola - halo - bo sad ara da so Koci na noce, i wrona rano rwie. Co, na nic? 'Ok. Ma taką tan; ruda kita natika, durna taka tam. A wy - zważ raz; szaraka raz szarża - wzywa. Jako nasadzili mili; zda Sanok, aj!
  18. @Rafael Marius Dzięki. W takiej wodzie... w sumie, to nikt nie da rady pływać. "To nie przelewki." Pozdrawiam.
  19. Statek obrał kierunek i zmierzał do portu; piękny widok miasteczka przybliżał się z dala. Mijaliśmy tymczasem na/przybrzeżny kurort; śmignęła motorówka, wzburzyła się fala. Stąd, od środka jeziora, spójrz na okolicę; ludzi, którzy na piasku utkwili przez chwilę. Małe domki oświetlał ciepły słońca promień; przycupnęły przy brzegu - tam, gdzie leży kamień. Kiedy statek pruł fale, w pełni czaso/biegu, wynikła ta r ó ż n i c a; gdzie ląd, a gdzie woda. Wszystko stało się jasne, przy szczęśliwym zbiegu dobiliśmy do portu... Cudowna pogoda! - 2023 - Fot: autorka
  20. _M_arianna_

    4444

    4444 - dziś mam reputację 4444 ! vov...
  21. _M_arianna_

    fontanna

    tarcza zegara ryba na postumencie wodne gejzery koronowana ryba na postumencie chłodne gejzery na piedestale wielka ryba w koronie zimne gejzery
  22. Akurat awatar u K.A. Nam orła dał Roman? Muz orła dał rozum.
  23. A maligna; pan gila ma.
  24. Statek obrał kierunek i zmierzał do portu. Piękny widoczek miasta przybliżał się z dala. Mijaliśmy tymczasem na/przybrzeżny kurort. Śmignęła motorówka, wzburzyła się fala. Stąd, od środka jeziora spójrz na okolicę; ludzi, którzy na piasku utkwili przez chwilę. Małe domki oświetlił z nieba słońca promień. Widoczne są przy brzegu; tam, gdzie leży kamień. Kiedy statek pruł fale w pełni czaso/biegu, wynikła ta różnica; gdzie ląd, a gdzie woda. Wszystko stało się jasne; przy szczęśliwym zbiegu dobiliśmy do portu... Cudowna pogoda! Było tak wspaniale. - 2023 -
  25. Strugi deszczu spływają po szybie, liście mokną w rozlanej kałuży. W ciszy trzciny szeleszczą nabrzeżne, płacze wierzba, nim wiatr ją osuszy. Na tle brzóz, których liście pożółkły, rośnie szpaler choinek zielonych. Czasem jeleń się tu zawieruszy, nim powróci do kniei znajomych. Szara droga i chmury na niebie, poszarzało deszczowe jezioro. Szary wilk wśród szarówki przebiegnie... Kolorowy tv mam... Włączono.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...