Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    12 237
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. @Laura Alszer im bardziej wchodzę w treść tym bardziej przeszkadza mi ten 2 x "na stos" i gdyby nie to zostawiłbym serducho Proszę przekonać mnie do swoich racji jeśli się mylę, albo zostawić w niedosycie @Łukasz Jasiński obrażanie jest bez sensu autor pisze tak jak umie czytelnik tak jak umie interpretuje - każdy po swojemu w skrajnych przypadkach autor dowie się od czytelnika o czym napisał - mógł nie wiedzieć Kochani na tym polega urok tego portalu - pełny luzik Serdecznie pozdrawiam
  2. ten czytelnik długo dumał i ma prawo swoje wiedzieć za to diabeł tkwi w szczegółach "kto tu na kim i jak siedzi" :))))
  3. odmieniasz życie przez przypadki czarujesz dzisiaj przeuroczo tylko narzędnik doznał łaski reszta przepadła tylko po co ale to temat jest potężny na wiersz następny innym razem a może Ty swym słowem pięknym rozwiniesz - chyba w strefie marzeń?
  4. a ta konewka nie ma dna bo bezmiar czuć ją napełnił i w słowach gestach stale trwa bo pilnujemy ją wzajemnie chociaż czasami to się zatnie tylko na dwie lub trzy godziny wyleje puści kilka łez obmyje oczy i świat inny :))) lecz kiedy kochasz swą roślinę doglądasz stale pielęgnujesz ona czy życie chce umilić marzenia twoje wciąż zgaduje chyba że jakaś rosiczka :))
  5. erotyczek stworzył Ci się obnażona płyniesz wierszem lecz "na stos" skądinąd przyszedł z patriotycznej chyba pieśni pozdrawiam
  6. @poezja.tanczy Dzięki pozdrawiam
  7. podchodzę po raz kolejny i może za wiele szukam słowny obraz to pewne zatrzymał a to sztuka :)
  8. czekolada wraz z różą pasują do tego kieliszek pigwówki lub wino słodyczą ujmuje malaga rozgrzewa paluszki i dłonie splecione uściskiem a usta zwrócone ku sobie zamykam opisy już wszystkie co dalej - niech każdy dopowie
  9. więc pijmy, więc pijmy za nasze serca i nie tylko
  10. Maszynista nie zabija - on nie wyhamuje masy pociągu o wadze kilkuset ton w jednej chwili - to się dzieje po za nim W nim pozostaje trauma do końca życia
  11. a Grzegorz się zagubił jakby jakoś znikł komentuje polubi własnych wierszy nic Joanna też zniknęła czy gdzieś jeszcze trwa dla Was pozdrowienia przesyłam dziś ja
  12. czy dotyk zawsze musi być nagannym fakt o takich dotykach stale słychać wokół lecz dotyk delikatny miły oraz fajny jawi się pieszczotą dla ciała i oczu :))
  13. żurawki czy żórawki a może żarówki zwisają z sufitu i stale nam grożą oszczędzają energię mając żywot krótki lecz groźby swej nigdy wykonać nie mogą :))) chodzi o żarówki firmy Osram
  14. uczucia jak muzyka - słyszysz czułe grania gdy się wsłuchasz - usłyszysz nawet całe zdania Pozdrawiam
  15. poważnej krzywdy nikomu nie czynią lecz pokłuć mogą niesamowicie są jak ta kotka podrapią z siłą potem kochają przez całe życie :)
  16. czemu tutaj - dawaj piętro wyżej!!!
  17. rozdawał byś miłość kłując kolcem róż możesz przyjemniejsze sposoby znaleźć rozważam co czynisz no i zapytam cóż czy twoim marzeniem doskonały harem :)))))
  18. Bożenko tak sobie rozmyślam na temat wiersza i dochodzę do wniosku że najprościej jest zapytać: "Ile sztuka waży?" i przypomniałaś mi czasy kiedy pracowałem w urzędzie gdzie był wydział kultury i sztuki. Pracował tam kolega jako kierownik wydziału i koleżanka jako pracownica. Gdy wychodzi w teren zawsze leciał komentarz " idzie kultura ze sztuką". A "sztuka" była przesympatyczna - szczupła. Taką "unieść sztukę" to sama przyjemność:))))) Serdecznie pozdrawiam Jacek
  19. choć wszyscy chcąc przysiąść by myśli wyrzucić wymienić nadmiary już zużytych słów czasami się nie da gdy ktoś bardzo głupi powtarza co kazano a kot mruczy już :))
  20. gdy bliskość zadbana nigdy nie opada rozkwita jak bukiet najpiękniejszych róż więc słowem podlewaj z czułością zagadaj odpłaci miłością tylko temu tu :)
  21. nie każdy parasol uchroni przed deszczem a ślady rozmyte potrafią powiedzieć kobieta gdy wraca głośno krzyczy "jestem" odchodzi nie wiesz kiedy - nie widzą sąsiedzi pozdrawiam
  22. Nie trzeba zaraz w tańcu się zatracać, lecz ponad plejady wznosić się wypada. Po nieboskłonie delikatnie hasać, co chwila wznosić się, aby znów opadać. A gdy się niebo rozedrga rytmicznie i wszystkie wozy pognają w nieznane, powoli wracać do koronek ślicznych, słysząc szept czuły: "Ty moje kochanie". Słodkie znużenie każe się przytulić, do miłych wzgórków tiuli i koronek, aby z blaskiem Wenus w drogę wyruszyć, poznawać piękno, wręcz dla nas stworzone. Spod nóg uciekają gwiazdy drogi mlecznej, oznajmił zorzą nadejście poranek. A my powracamy z przestrzeni bezkresnej, słysząc czuły szept "Ty moje kochanie". Urokliwy szept słów zaczarowanych sprawia, że doba staje się sukcesem. Perfekcyjna praca niby opętany, do kochanych słów - gnasz stale się śpiesząc.
  23. chrzest czyli zmycie grzechu pierworodnego przyjęcie do grona chrześcijan na ziemską drogę dary od Niego jak dla własnego dziecka :)
  24. Też tak uważam:))))
×
×
  • Dodaj nową pozycję...