Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    11 867
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. @egzegeta On nas zawsze prowadzi do siebie ucząc skruchy chwilowym cierpieniem poprowadzi jak jesteś w potrzebie nasze życie powoli odmieni :)
  2. i znowu słowa ubrane w sonet szczęściem nie wojna a tylko pożar więc nie przeżywam czytam spokojnie wiosną ożyje - miła jest ta mowa :)))
  3. @Adaś Marek lecz silnik chyba od "syrenki" trzyma się dobrze ów staruszek z obrotów schodzi cicho pięknie stokrotki w trawie mogą wzruszyć Pozdrawiam Jacek
  4. @Alicja_Wysocka prawie to samo :))))
  5. poważnie super o torbę nie pytam Pozdrawiam
  6. wznosiła mnie prawdziwa lotnia i strach gdy drzewa pod stopami bo wyżej przestrzeń czy samotna przecież On czuwa wciąż nad nami ... Pozdrawiam
  7. dedykuję Staremu Kredensowi - inspiracja "Na lotni" Wznosiła mnie prawdziwa lotnia i strach gdy drzewa pod stopami. bo wyżej przestrzeń - czy samotna? Przecież On czuwa wciąż nad nami. Bo jednak jestem. Stale coś piszę. Cierpienie zawsze jest nauką. Bo On mnie kocha, na coś liczy, i ja na przyszłe liczę jutro. Potem niepokój lądowania: czy starczy łąki tracąc prędkość? Murawa trzęsie nami znana Panie urzekło nieba piękno!
  8. coś mi tu nie gra - byt bez myśli mówiąc współcześnie jakaś ściema jak człowiek śpi to śni też myśli gdy odda ducha inny temat pozdrawiam
  9. a ponoć jesteś matką głupich lecz żyć bez ciebie nam nie sposób przez całe życie uczysz skruchy jesteś zwiastunem zmiany losu :)
  10. nic dodać nic ująć - ładne Pozdrawiam
  11. ty zawsze spotkasz jakieś jutro czy po tej lub po tamtej stronie a żyć bez Ciebie Panie smutno i niemożliwe Cię zapomnieć ... Pozdrawiam
  12. pozornie jedna wielka sprzeczność pamięć pozwala zapominać że ból porodu to jest pewność gdzieś bóle śmierci w czasie giną pozdrawiam
  13. ja też pamiętam te wróżby z liści z wierzby koniczyny oraz akacji chciało się odkryć nieznaną przyszłość wiedzieć co będzie w czasie wakacji wszelkie zabawki były marzeniem a szczytem turnus z zakładu pracy w barakowozie tkwi mi wspomnieniem prysznic na dworze drewniany sraczyk :)
  14. są ludzie co żyją stąd dotąd myśl dalsza jest czasem straconym jest kasa przyjemność i złoto poeta jest ponad poziomy czy mamy ich prawo potępiać i niebo na siłę otwierać gdy wzlecą to tylko się męczą gdy spadną to nie ma co zbierać :))
  15. @andreas czy nie za dużo tutaj wymagasz aby ją porwać w swój świat w błękicie narobi wrzasku usłyszysz spadaj finito - wspólne w marzeniach życie :)
  16. gdy zakołyszą się góry i deszcze spadną jak diamenty walczmy o siebie by nie ulec niech nas wspomoże nawet święty ... :)
  17. czyż zło nie dotyka gwiazd a dobro dotknie zakochanych niejedna grzeszna miłość trwa gwiazdy powiodą w nieznane :)
  18. jakie to milusie smutek rozbroję i zniweczę a do mych myśli sny dobiorę miłości co się stale wlecze biec każę - byś dostrzegł w porę :)
  19. ulegną nam zmysły złudzeniom smakowym gdy dobre przyprawy wzrokowym grającym półcieniom a umysł jest zawsze na straży :))
  20. "pocierpłam" czy drobna niezręczność ścierpiałam zapewne lepiej lecz całość czaruje swym pięknem nie chwalić byłoby grzechem więc trzeba zostawić serducho bez blichtru kuglarskich sztuczek pół wieku na orgu gdzieś umkło Alicja potrafi urzec :))) ps: pocierpłam - forma poprawna, słownik się nie czerwieni
  21. piękne czułości wiek balzakowski cudne remedium nad koronami starych drzew i wśród krągłości srebrzysto siwych ktoś błogosławi istnienie twe
  22. w deszczu jest niczym słodkowodna perła w słońcu złocieńcem o cudnych policzkach na śniegu jak krokus niebieskich barw pełna a tak naprawdę zgłodniała rosiczka :)))
  23. @m13m1 więc rozwiń skrzydła deczko się unieś pierwsze kolory od razu zoczysz na dole szarość wciąż płynie w tłumie a ty już sycisz barwami oczy za chwilę wzniesiesz się trochę wyżej i ujrzysz wszystko w swej cudnej krasie chciałbyś pozostać to niemożliwe w szarości barwy - świat piękny zatem :)))
  24. @andreas salami dzisiaj jest to rzecz prosta w sklepach jest pełno ale nie z osła więc trawę poskubię pomyślał - to lubię żadne memento - żywym się ostał :)
  25. przepraszam bardziej jako mini opowiadanie ale zatrzymałeś i to najważniejsze w jesiennej mżawce migawki z życia swym kolorytem jeszcze uwodzą studenckie lata kortowskie skrzydła i czar parzenic - figlarna młodość łzy pożegnania nad samym sobą bo wkrótce znów będziemy razem bez zmartwień cierpień trosk pełną głową czy róże w granit ktoś dla nas wsadzi :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...