Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    11 858
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. wałęsając możesz spotkać możesz coś pięknego i w ogrodzie; róża Konstans Mozarta róża
  2. @aff dzięki ale ten słodki wiersz ma odrobinę dziegciu Babcia samotna ledwo co chodzi a tu wpadli pożarli wyżłopali i spadają (w domyśle do swoich laptopów, smartfonów .....), a ona ma jeszcze po wszystkich zmywać Co za problem dla młodych szybko ogarnąć po sobie - nawet o tym nie śni, najważniejsze że byli. Pozdrawiam
  3. im więcej słów tym większa pustka im więcej róż tym słodsze usta :))
  4. ścieżki prostować musisz Panu przed ludźmi zbocza i wykroty by jak to złoto byli czyści zahartowani na to co po tym
  5. dziś chłop to nawet chcieć nie musi by zamknąć perspektywę nóg jeszcze ma wisieć i się wzruszyć facet leniwy jest i już :)
  6. pani się będzie analizać choć odczynników tutaj brak lecz skroić suknię i zeszywać na błysk to trzeba wiedzieć jak :)
  7. dzięki poprawiłem - pisane bez rozbiegu
  8. dzięki znam zamysł ale pomysłów jak zawsze tysiące....:)
  9. do takich zbrodni bym nigdy nie namawiał ale można tak przeredagować aby zachować średniówkę i rytm pozbywając się i chyba, że to i jest np. zabiegiem spowalniającym Pozdrawiam
  10. proponuję zredukować i -za dużo można się obejść bez i a może jesteśmy niczym słoneczniki królują nad polem a u stóp ich nicość z tarczy zrzucają na to życie marne promienie dobroci i nadziei ziarno :))
  11. przywdziewamy bardzo często hardą pozę że z nas niby jest nieczuły supertwardziel lecz pękamy bo kochamy w imię Boże przecież wiemy co na ziemi bardzo ważne :)
  12. Mieszkałem 30 lat w Warszawie w bloku i było ok. Jak się przeprowadziłem na prowincję po pół roku dowiedziałem się więcej o sobie jak sam wiedziałem i ............ do dziś mówię ja tu tylko śpię :))) ps. jedyny wyjątek uczyniłem na przełomie dekad jak było koło poetyckie
  13. ładne na takie dictum to tylko więcej kiedy poczuję ciepło twej dłoni z klatki piersiowej wyskoczy serce zawał i to już koniec :))))
  14. @andrew dzięki - pozdrawiam @Nata_Kruk musiałem trochę przerysować - dzięki
  15. a ciastka w rękach innej pani zawsze smakują inaczej list polecony czy więcej znaczy w butelce po latach zobaczysz znaczki jako symbol oznakowania pozdrawiam
  16. infrastruktura miejska się iskrzy budynki druty i melancholia a mi wodociąg jest bardzo bliski hydrant gdy może coś polać witryny sklepów i blask latarni dziś same mi mrużą oczy miłość supłana z kabli splątanych nawet brylantów już nie zaskoczy :))
  17. jak mi się marzy zimowa cisza o której pięknie tak piszesz bo u mnie jesień styczniowa licha wiatr ostro smaga a nie kołysze jest buro szaro deszcz czasem zatnie wiatr jeszcze znienacka duje w czapkach szalikach i ciepłym palcie i tak część ludzi choruje :))
  18. czy warto wzrokiem się przejmować bo nim jak zawsze obmacują patrzą ci w oczy i bez słowa natręctwem duszę w mig skatują więc czynić swoje ich nie widzieć iść tak jak zawsze w swoją stronę co chcą wypatrzeć to wypatrzą i wiedzą lepiej - na tym koniec :)))
  19. wciąż mnie pociągasz i wciąż odpychasz tymi formami mini poezji czasem się zdaje że to jest lipa zaraz urzeknie - co myśleć nie wiem :)))
  20. @mariusz ziółkowski Dzięki bardzo sam widzę jak wnuki wpadają jak burza w biegu zdmuchują co słodkie i ................ z powrotem do komputera pozdrawiam
  21. @iwonaroma dziękuję @andreas błękitna tabletka :)))
  22. czyżby recenzja z filmu :)) pozdrawiam
  23. Koci, koci, koci łapci dzisiaj mamy co - dzień babci. Poszła babcia na zakupy jakieś ciasto trzeba upiec, kupić colę, czekolady, wnuczki przyjdą nie ma rady. Pół dnia stała przy piecyku jest drożdżowe i serniczek. Gdy usiadła zmordowana, zaskrzypiała ciężko brama. Rozwrzeszczana horda wpadła, babcia w fotel się zapadła. Dają kwiaty i buziaki, znalazł się prezencik jakiś. Zwinne córki wraz z synową zastawiły stół wzorowo. Już przy stole siedzą wszyscy, słychać „sto lat” oczywiście. Butle w biegu są otwarte, czekolady w mig zeżarte, wyżłopana szybko cola, jeszcze ciasta są na stole, te dla wnusiów są na wynos, troszkę babci zrzedła mina. Nie zdążyła nic spróbować zaś rodzinka już gotowa: są całusy pożegnania a przed babcią jest sprzątnie. Lecz w wtuliła się kanapę ze zmęczenia sobie chrapie. Rankiem zmywa i się kiwa wciąż powtarza, że szczęśliwa.
  24. modlitwy jak wiersze bez sensu je klepać mówić całym sobą dając naj piękniejsze uczucia radości - ofiara człowieka pozdrawiam
  25. senne pejzaże myśli cenne zabiorą ze sobą w realu szczurów wyścig i zaśmiecanie w głowach :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...