Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    12 636
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. ja bym morał ciut przekręcił i nie zdziwi to nikogo panie w życiu jedno nęci i niestety to jest ogon :)))
  2. czy samo życie nie jest poezją zacznijmy widzieć a nie patrzeć i z gracją słonia nie tłuc wszystkiego dostrzegać piękno i najciekawsze :)
  3. u Ciebie jak zwykle portal randkowy:)) a czym zostanie tu brzoskwinia swoim nabrzmieniem woła weź mnie słodką ambrozję przypomina i każdy skonsumuje chętnie :)))
  4. "łono twoich uczuć" - urocze nigdy bym na to nie wpadł jakieś typowe męskie zmazy nocne polucje - fizjologia ten sen iluzji - bez urazy prawdziwą miłość przeżyć można :)))
  5. Jak obserwuję wokół innych powroty do domu to: wracajmy w pełnym zdrowiu to jest najważniejsze!!!
  6. ale za mim wrócisz: inni sanki ciągnąć pomogą to się kończy za ciebie wciąganiem jeszcze zjeżdżasz robisz to z trwogą nim ostatnim oddechem żegnanie :))
  7. jakże często pycha nas gubi zawsze kroczy przed naszym upadkiem dzięki Panie że kochasz ludzi miłosierdziem ratujesz nas zawsze :)
  8. @andreas przepraszam a propos Tuska odwołuje zaszedł bardzo wysoko
  9. nieprawda - tylko chłodno myślimy Ja dwa razy się szczepiłem i dwa razy chorowałem po szczepieniach - żona też. Moja córka pracująca "na kasie w Lidlu" ani razu się nie szczepiła i ani razu nie chorowała a zanim nastały pleksiekrany była opluwana jak wszystkie kasjerki soczystą mową klientów - fakty
  10. nie ma tu grama Żoliborza (mieszkałem tam w latach 70 na Suzina) w tej piosence jest Żoliborz
  11. @andreas dzięki super się zapowiadasz ale Tusk też się dobrze zapowiadał niecierpliwie czekam na całość:)))
  12. @lena2_ wspomnienia - nie tylko Twoje dzięki pozdrawiam @Dagna klimat dzieciństwa gdy żyło się biedniej i z Bogiem dzięki pozdrawiam
  13. tracimy drugiego z oczu nie zawsze z winy naszej a lustra oddają prawdę tylko odnośnie twarzy tu można się długo spierać czy widać na twarzy duszę śmiem twierdzić czasami tak demona i jego uśmiech :))
  14. @MIROSŁAW C. dzięki bardzo oby nas zachował od wojny pozdrawiam @Kwiatuszek dziękuję pozdrawiam
  15. co Bóg złączył niech nikt nie rozdziela kto ile daje nie ma nic do rzeczy w życiu miłosierdzie jest twoją nadzieją na sądzie ostatecznym już nic nie wykręcisz :)
  16. niech się peel nam nie zarzeka że tu powrotu nigdy nie będzie a może przyjdzie przyniesie przekaz lub jako upiór będzie się szwendał :))
  17. ta dycha jest jak drogowskas w tym świecie dość porąbanym w pojęciach mętlik dziś powstał znaczenia słów pomieszane :)
  18. podoba się to tylko praca nad sobą wytrwała i bardzo żmudna precyzja i spokój nie obok w Tobie i życie cudne :)
  19. a skąd wiesz że duch ciszą w niezgłębionym wszechświecie fakt mówi się że gwiazdy milczą od dźwięków aż krzyczy eter a my owszem schodzimy niezależnie od kwiatów i słońca idziemy tnąc horyzonty by być i tworzyć bez końca :)
  20. @Kwiatuszek dziękuję :) pozdrawiam @Dagna przekaz jak przekaz - se la vie:) dzięki Pozdrawiam
  21. @Gosława nie tylko u Ciebie pamiętam kolorowe kapliczki ozdobione wstążkami i kwiatami i grupa ludzi śpiewających litanie niezapomniane Dzięki pozdrawiam:) @Naram-sin dzięki za wyłapanie pozdrawiam
  22. @jaś dzięki bardzo szacuneczek :)) @Konrad Koper Dziękuję
  23. codziennie się Tobie zawierzam a Tobie ceduję zmartwienia i błagam pozwól nam przeżyć świat tworzyć w Twym blasku i cieniu :)
  24. Dziś na majowe biją dzwony, roznosi echo ciepły wiatr, niech będzie Chrystus pozdrowiony i Matka co za krzyżem szła. Przyjm Panie nasze dziękczynienie: za dary, które przyniósł dzień, za talerz zupy, za spełnienie, za dobrą pracę, mocny sen. Lecz całym sercem Cię błagamy, abyś doświadczać przestał nas. Bo smak niewoli jest nam znamy, prosimy - daruj szczyptę łask. Znów na majowe biją dzwony, dźwięki porywa szeptem wiatr, unosząc nutki antyfony, wplatając loretańskiej takt. Litanie w niebo ślą wieczorem kapliczki, których strzeże Bóg. Szczera modlitwa, niczym oręż, na rozwidleniach krętych dróg. Płyną koronki i pacierze, różaniec rozważaniem splótł. Słabi dostaną siłę w wierze, a niedowiarków wzmocni cud. Niech na majowe biją dzwony, roznosi echo ciepły wiatr, niech będzie Chrystus pozdrowiony i Matka co za krzyżem szła.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...