-♡-
Złudzeniem myśli, niewieścich marzeń szeregów,
W natchnieniach o miłości wymarzonej.
W pragnieniu ciebie, potrzebą serca mego,
Pełzałam w przeszłości bardzo zamglonej.
Szukałam ciebie – że jesteś, wiedziałam,
Twarz twoją miałam przed oczami.
A głośno myśleć o tym się bałam.
Szukałam ciebie wszelkimi sposobami.
Wątpiłam już, czy trafimy na siebie,
W szarości życia, słabością kulejąc.
W zagubieniu żyłam tylko dla ciebie.
Gdzie byłeś? Błądziłam, po omacku się chwiejąc.
A gdy cię wreszcie los postawił przy mnie,
Ucichły lęki, zniknął dawny cień.
To, czego szukałam tak długo i niezmiennie,
Odnalazłam w tobie – swój najpiękniejszy sen.
Maria Beata