Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Maria Beata

Użytkownicy
  • Postów

    3
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Maria Beata

  1. -♡- Idziesz, przysiadasz i mówisz: „Mój Boże!”, Spoglądasz po bokach i czekasz, że może... Co może? Czy może? Czy coś dopomoże w czekaniu tej chwili o każdej porze? Że przyjdą te dni bez czekań bezsilnych, w spokoju, bez zrywów ponocnej gonitwy, bez obowiązków i bez tych spraw pilnych, bez pośpiechu już i na gardle brzytwy. Bez łez wylanych nad bolączką potomnych, bez stawianych kroków, swą myślą donikąd, zamglonym obrazem myśli jeszcze przytomnych, szarością nicości dążącej ku mrokom. I czekasz, i czekasz, że stanie się cud, że poukładany sam w sobie przyjdzie. To jakbyś osom kazała robić miód, wiedząc, że nic z tego nie wyjdzie! Bo cudów nie będzie i cud się nie stanie, by radość z jutra twój ranek budziła. Krok po kroku rób w mózgu to pranie, pozytywnie myśląc, żeby cię to żywiło. Piszę to, bo muszę, nie żebym chciała. Gdzieś wyrzucić mi trzeba z siebie niepokoje. Natchnieniem mi jesteś i już tak będę miała. Bez ciebie, kochanie, życia się już boję! Maria Beata
  2. -♡- Złudzeniem myśli, niewieścich marzeń szeregów, W natchnieniach o miłości wymarzonej. W pragnieniu ciebie, potrzebą serca mego, Pełzałam w przeszłości bardzo zamglonej. Szukałam ciebie – że jesteś, wiedziałam, Twarz twoją miałam przed oczami. A głośno myśleć o tym się bałam. Szukałam ciebie wszelkimi sposobami. Wątpiłam już, czy trafimy na siebie, W szarości życia, słabością kulejąc. W zagubieniu żyłam tylko dla ciebie. Gdzie byłeś? Błądziłam, po omacku się chwiejąc. A gdy cię wreszcie los postawił przy mnie, Ucichły lęki, zniknął dawny cień. To, czego szukałam tak długo i niezmiennie, Odnalazłam w tobie – swój najpiękniejszy sen. Maria Beata
  3. „Komedie żyć naszych” Żyjemy w tej komedii istnienia naszego, mieszkamy stadnie dla wygodnictwa własnego. Marzymy o zakątkach bez zgiełku i ludzi, z minimum komfortu, choć to lęki w nas budzi. Co wybrać – wygody czy odludzia zacisze? Trochę tego i tego, sama siebie tak słyszę. Myślami się tułasz, tej ostoi szukając, o tym, co najważniejsze, tak zapominając. Wszystkie miejsca dobre i żyć możesz ty wszędzie, jeśli z tym w sobie czuć dobrze się będziesz. Bo jeśli ty pająków już w mieście się boisz, to wiedz, że żyjąc na wsi, w miejscu nie ustoisz. Maria Beata.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...