Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

AmatorSztuki

Użytkownicy
  • Postów

    1
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez AmatorSztuki

  1. Majowy dzień pochmurny jak ten ciągnący się cień, smutku życia codziennego, gdy miłości w nim mniej. Jak żyć, gdy najważniejsze zamienia się w pył? O czym śnić? Czy o przyszłości, która miała być wspólna, czy o nadziei, że będzie lepiej? Nie wiem… Życie zbyt krótkie, by rozpaczać przez dni, noce. Trzeba czerpać z niego wszystkie owoce. Więc czasu brak nam, myślę, na to, by rozmyślać, co by było gdyby i co jestem w stanie zaradzić na to. Majowy dzień tak cichy, lecz potargany jak włosy na wietrze w burzliwy dzień. Gdzie to słońce, co rozpogodzi mnie… Czy tak wiele chcę? Po co starania, po co trud, kiedy wszystko to w brud. Jak ten Syzyf, co kamień pcha, idę przez to życie z kamieniem o masie Syzyfa razy dwa. Ciężkie życie ma dusza miła, lecz niepokorna – i kogo to wina? Że natura taka niesforna. Natura jak diabeł kusi i zwodzi, ratunku w Bogu szukać nie zaszkodzi. Ważne, by wnioski wyciągnąć, myślę tak nad tym i pouczam sam siebie: „Weź się ogarnij!!!”.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...