Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Kasjopeja.

Użytkownicy
  • Postów

    28
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kasjopeja.

  1. Miłości nie ma, odeszła pół roku temu. Każdy kocha potrzebą, ażeby się nie zakochać duszą. Ale czy można kochać? Tak bez miłości?
  2. Huczne miasto Nocą płonie Wszędzie ciasno W mojej głowie Grupy znajomych I zakochani Dużo samotnych I zabiegani Wszystko mija szybko Jedno krzesło wielu ludzi Czasem czuję się płytko Czasem miasto mi się nudzi
  3. @krissu bardzo mi sie podoba, milego wieczoru ;)
  4. Zaschnięte łzy W mych włosach I na twojej poduszce Z jednego powodu Szczere wyznanie W mojej głowie I twoim zeszycie O przeciwnym znaczeniu Zamarznięty wzrok W moich oczach I twoim spojrzeniu Przez przypadkowe spotkanie Słodkie słowa Z mojego serca Z Twoich ust Wzajemnie kierowane Niewinny dotyk Ode mnie szczery Od Ciebie chciwy Każdy mnie bolał
  5. bardzo ładne, miłego dnia!
  6. -Piękne te obrazy, takie barwne i różne. -Ale czy widzisz tu choć trochę urazy? To, co piękne, zazwyczaj jest złudne. -Bardzo mi się podoba ta kompozycja i rymy. -Widzisz tu prośby, jak woła? O jedno, choć każdy inny. -Co kolejny, to lepszy, widać tu progres. -Może... bo weselszy i łatwiej przeczytać ten notes. -I tak płynnie w kolejną linijkę tekst przechodzi. -Mimo to nie jesteś z tą osobą, aż tak ci to szkodzi? -Musisz pokazać wszystkim, nie każdy takie coś zrobić zdoła. -Nie lepiej to schować w pudełku brzydkim? I tak nikt nie słucha, choć każdy z nich woła.
  7. @wiedźma Dziękuję bardzo za tak miłe słowa! Pozdrawiam cieplutko
  8. @violetta cynamon brzmi świetnie, na pewno wypróbuję! Dziękuję za reakcję i komentarz. pozdrawiam :))
  9. @Natuskaa Bardzo możliwe, że faktycznie za dużo mieszam – i w kubku, i w życiu! Z tym uchem do kubka to niezły pomysł, następnym razem muszę o nie zadbać, żeby tak nie parzyło. Pozdrawiam ciepło!
  10. Zakochuję się szybciej niż kawa stygnie. Miłość smakuje kawą, której nigdy nie potrafię wystarczająco posłodzić. Nie lubię kawy, mówię, stojąc z kubkiem w ręce, który najpierw parzy tylko dłonie. Zapach? Nieziemski. Smak? Dla mnie przeciętny. Fusy? W każdym łyku. Posmak w ustach? Nie do przeżycia. Nie lubię kawy - znowu poparzyła mi język. Chyba nigdy nie nauczę się jej pić.
  11. I choćbyśmy grały te same akordy, zawsze będzie pół tonu różnicy. Może moje pianino jest rozstrojone, a może Ty nie grasz dla mnie, kiedy ja komponuję jedynie dla ciebie.
  12. Nie jesteś A byłaś Boję się zasnąć Bo wiem, że nie będziesz Zabrałaś Zostawiłaś Pogrzebałaś Odkopałaś Szczęście Tęsknotę Nadzieję Miłość A mogłaś Nie dotykać Bym mogła umierać Bez zawahania Że chcę ścigać się z Bogiem I przeżyć mą śmierć
  13. @Leszczym zgadza się i dziękuję bardzo ;)
  14. Wrosło we mnie ostatnie przytulenie, rozrasta od środka. Biorę oddech za trzech. A ono dusi za czterech.
  15. Cisza krzyczy, kiedy wszyscy śpią, a ja krzyczę razem z nią. Tak samo cicho.
  16. Czekałam na pociąg, który odjechał minutę przed tym, jak przyszłam na dworzec. Usiadłam na ławce, z której miłość mojego życia mogła wstać 10 minut wcześniej. Znalazłam słowa, które zgubiły się 3 lata temu. Puściłam rękę, która nawet nie chciała trzymać mojej. Pożegnałam ludzi, którzy nigdy nie powiedzieli dzień dobry. Wczoraj znowu topiłam się w przeszłości. Cierpliwość ma mnie dosyć, ściany mojego pokoju najchętniej by z niego wyszły. Chcę wydusić z siebie wiersz, którym jeszcze się nie zakrztusiłam.
  17. Pięć dni temu przeszył mnie dreszcz miłości. Dwa dni później wciąż było zimno. Cała pobladłam. Kogoś udusiła, ale stwierdzono samobójstwo. Ktoś skoczył z mostu, żeby już zawsze w niej tonąć.
  18. Spadła łza na podłogę, lekko stuknęła. Wylewam więcej, choć ledwo mogę. A tamta schnie. Słów również brakuje, Liter jest mniej. Żarówka pękła spalona, Kroki niepewne. Idę przed siebie, podłoga moknie. Ostatnim słowem.
  19. Noc się śpieszy dla dnia, a dniu się nie chce.
  20. @Marek.zak1 bardzo trafna uwaga, również pozdrawiam :)
  21. Pamiętam czasy, kiedy nie pamiętałam pustki i wewnętrznej zarazy. Pamiętam chwile, kiedy nie pamiętałam że boli aż tyle. Pamiętam sny, kiedy nie pamiętałam kim jesteś ty. Pamiętam ludzi, kiedy nie pamiętałam, że są tacy smutni. Pamiętam spokój, kiedy nie pamiętałam, chaosu wokół. Pamiętam siebie, kiedy nie pamiętałam, jak szybko się więdnie.
  22. Chciałam tęsknić inaczej. Razem z Tobą, nie za Tobą.
  23. Pusto Nie ma powietrza Nie wiem za jakie uczucie się złapać Czuję że wypadam Z życia Próżnia Nic nie słychać Nawet odbicia A w mojej głowie Ty już zanikasz Wszystko mam Nie mając niczego Że jeszcze cię znam Nie powiem tego Że cię już nie znam Nie chcę tak mówić Tu mnie nie znajdziesz Już dawno odeszłam Przecież nawet nie szukasz Więc po co to piszę
  24. Idziesz w ciemnościach, W płaszczu długim i czarnym. Stąpasz po kruchych kościach, Po ludzkim ciele martwym. Kaptur za duży I twarz twoja nijaka, Gdy spod niego się wynurzy, Jakby była ściągnięta z wieszaka. Nikt by powiedzieć nie ma oka, Czy radość, czy smutek ci niesie Wyciąganie co dzień ze środka Dusz co najmniej dziesięć. Naprawdę straszysz, Wykonując obowiązek? Tylko życie gasisz, By powiązać koniec Z początkiem.
  25. Oparłaś się na moim ramieniu rok temu, A ja do dziś chodzę skrzywiona.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...