Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

KJm

Użytkownicy
  • Postów

    5
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez KJm

  1. Oczekuję Ciebie, choć o tym nie wiem. Kiedy o Tobie rozmyślam, sprawiasz mi dreszcze. Strach, ekscytacja? To pytanie. Raz jak przeglądarka bez internetu, jak wybuch gwiazdy zaskakujesz czasem. Dorosłą z borderlinem jesteś, Śmierci.
  2. Przychodzicie niepostrzeżenie, a kiedy was słowem oswoję, wijecie się jak węże. Wijecie się na papierze, oplatacie linie w zeszycie, jak w dżungli jesteście, chociaż nie w mojej głowie. Zatruwacie innych tym słowem, które wam podałem. Nie poetą, lecz trucicielem jestem!
  3. A może te elementy się jakoś lączą?
  4. Brakuje mi Ciebie, chociaż po pustych polach mego umysłu, chodzisz, domyślając się nieco, szukając kogoś do uścisku Dlaczego jesteś w moim życiu? Czasami bez Ciebie zanikam jakby ognisko, które płonie, lecz brakuje trochę mu tlenu Zapomniałem. Domyśliłaś się w końcu, tylko błoga myśl z Ciebie, nic więcej ponadto, lecz proszę nie odchodź, bo nie znajdę siebie
  5. Wszystko pomieszane, a nazwane Wszystko powiedziane, pomyślałem jak wiatr wieje w biegu mego życia Wieje tam gdzie chce, czy to wybory? Pisał ktokolwiek scenariusz świata, czy nasze mózgi próbują za nas dopowiadać historię absurdu wszechświata-chwiejnego nastolatka? Znalazłem się na zielonym puchu Wśród tych, co włosy przed mroźną zimą zrzucają i zapytałem się grzecznie: Jak wy możecie być na tym świecie?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...