Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Clavisa

Użytkownicy
  • Postów

    51
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Clavisa

  1. @Charismafilos „nocy światłem upojone” łączy ciszę, światło i wewnętrzne uniesienie w jednym, magicznym obrazie. Piękne :)
  2. Pozór rozmowy, w której słowa padają - jedna osoba próbuje się zbliżyć, a druga odpowiada tak, jakby stała za zamkniętymi drzwiami. Wszystko działa „technicznie”, ale sens się nie wydarza, więc między „Nic” i „Normalnie” rośnie cisza większa niż sama rozmowa ;)
  3. @Charismafilos cisza potrafi krzyczeć najgłośniej @Berenika97 "martwe między” było dla mnie najważniejsze do uchwycenia ;)
  4. @Charismafilos otwarcie kusi, ale to sposób zdradza, kim jesteś po drugiej stronie...
  5. @Charismafilos niektóre drzwi najwyraźniej lubią bardziej szemrane metody niż uczciwe świetlne klucze ;) @Berenika97 cieszę się, że to wybrzmiało <3
  6. Człowiek kręci kluczem, ale zamek nie ustępuje. Kolejny metalowy wzór, kolejny zamek – podłoga pełna frustracji. I wtedy – obok cichy śmiech, przy szaleństwie Twoich oczu: wytrych w dłoni złodzieja. Bez potu, bez wysiłku, tylko szczęście i znajomości.
  7. @Waldemar_Talar_Talar dziękuję ;) @Jacek_Suchowicz bo wiem że igła nie znika tylko czeka cierpliwie aż ktoś uwierzy bardziej :)
  8. @Myszolak z nadzieją w oczach, bluzgiem na ustach tylko wytrwali, albo Ci ze szczęściem ;)
  9. Bez pożegnania wypadła z rąk - prosto w siano. A świat runął. Miliony źdźbeł, każde podobne, każde szepcze: „to nie ja”. Szukam. Tłum szepcze: odpuść, można żyć bez igły. Więc niektórzy przestają, budują domy ze słomy, by zapomnieć, że czegoś brak. Ale ja pamiętam. Bo czasem, między jednym źdźbłem a drugim, coś błyska, światło czy nadzieja, uparcie cicha pewność, że warto klęczeć w sianie jeszcze jeden dzień.
  10. @Wiechu J. K. @Mitylene cisza mówi - ewakuacja @Jacek_Suchowicz nim noc rozdzieli nas na dwa milczenia osobne, nim każde pójdzie w swoją, zbyt samotną stronę.
  11. cisza głośniejsza niż krzyk ociera się o mnie - ramieniem, oddechem pali od środka, lecz bez ognia osiada wszędzie jak popiół tam, gdzie nikt nie zagląda gdzie nawet ty boisz się spojrzeć leżysz obok oddech przy oddechu serce przy sercu a między nami przepaść cichsza niż szept głębsza niż noc
  12. @Waldemar_Talar_Talar ukradkowy :) @Berenika97 Zadziwia mnie, jak często odnajdujesz w moich słowach dokładnie tę myśl, która była ich cichym początkiem <3 @Charismafilos jak zawsze, prosto w 10 ;)
  13. zachwyca blask gwiazd chłodny milknący w Twych oczach mój umysł Ciebie głodny ogień w moich nocach
  14. Tytuł wywołał u mnie dreszcz duszy - coś co cofnęło na chwilę czas do tego pudełka. Porusza mnie ten moment wyboru - sięgnąć do przeszłości, choć niesie w sobie tyle cichej samotności. Dziękuję Ci za ten wiersz, zrobił mi dzień :)
  15. świat nie dzieli po równo: szarpać się albo godzić
  16. @Charismafilos Czasem to właśnie ta najmniejsza wystarczy, by rozproszyć nawet najgłębszy mrok ;) @Berenika97 Nawet samotna latarnia wie, po co świeci <3
  17. Nie dla siebie nosi światło. Stoi w cudzej nocy, w obcych lękach, przy szybkich krokach które uciekają. Cień przyrasta do niej jak milczenie. A jednak płonie dalej jakby to miało znaczenie, że ktoś, choć na chwilę, zobaczy drogę.
  18. Na salonach nie wypada głośno stukać w cudze uszy. Tu kruszeje wszystko, oprócz sądów. Mydlą oczy manierami, glazurują wszelkie skazy, aż lśnią niewinnością, której nigdy nie było. I jeszcze ci nakażą nie być jak tamten: zbyt prawdziwy, zbyt ciężki, zbyt żywy na ich porcelanę. Ach, biedny on… Na proszek go ścierają, wmieszają w filiżanki i talerze, a potem uczą, że nie pasuje do stołu. Taka oto ironia, tego biednego…
  19. @Charismafilos tajemnym niech pozostanie Hurt-Detal, bo wszystkie cienie się zlecą i iskry przepadną ;) @Berenika97 cieszy mnie fakt, że ktoś poczuł to tak jak ja <3
  20. cień z natury tęskni za iskrą w teatrze uwagi kradnie ją podstępem pośród gestów i szeptów jak złodziej ognia by potem krzesać z cudzego światła własne, drżące przedstawienie
  21. Plansza opustoszała. Kilka figur stoi jak ocaleni po dawnej bitwie. Między polami leży rzucona rękawica. Powietrze gęstnieje. Nad planszą zbierają się ciemne chmury. Król cofa się o krok, wieża spada, as ginie bez znaczenia. Przychodzi burza. Zostawia po sobie jedynie ruinę. ~ ... ;)
  22. @zawierszowana Pozwól sobie pęknąć jak gliniany dzban trzymany zbyt długo w napiętych dłoniach. Gdy wszystko się rozsypie, twoje dłonie będą wolne od dźwigania tego, co nigdy nie było Twoje. I wtedy powoli, z ciszy i okruchów, ułożysz siebie na nowo prawdziwiej.
  23. @hollow man @Charismafilos inspirujecie... niektórzy - znowu ;)
  24. Och, jak mi się to podoba...
  25. Ostrożnie ustawiaj figury, uważnie odsłaniaj karty w tej grze bez zasad. Uśmiech bywa tylko ruchem, słowo lekkim przesunięciem pola, spojrzenie próbą sił. Czasem ktoś poświęca pionka i wygląda to jak odwaga. Lecz gambit często jest tylko sztuczką cieni. ~ dzięki, Syn Łaski ;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...