Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Stukacz

Użytkownicy
  • Postów

    86
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Stukacz

  1. Wszystko przepada, kamień w wieczność spada, W przepaść bezdenną, linią prostą niezmienną, Świstem powietrze przecina, rani jak dłoń trzcina, Ból ogniem pali, zanim w dna przepaść się zwali. Wszystko przepada, kamień w wieczność spada, Żegna prostym lotem, świat co był złotem, A teraz świst i upadek, labirynt zagadek, Nierozwiązane równania, rojenia, i zakłamania. Spada głucho, bezwiednie, z każdą sekundą blednie, Bezustannie traci ciało, i ciągle za mało, Dusza nieskończona w wieczności nie skona, I tylko żal za złotem, żałość, że on tym lotem.
  2. Gdybym tylko skrzydła miała W Twoje serce bym wleciała W krwi płynęła pulsowała Skroń przebiła jak membranę Zostawiając słodką ranę I sny miłością poszarpane Gdybym miała wielkie skrzydła Skrzydła straszne jak straszydła W Twoich oczach w mig bym zbrzydła W Twoich oczach pięknych czarnych Zatrwożonych nadzwyczajnych Od brzydoty mojej rannych Gdybyś trochę serca miał Mój skrzydlaty szał W sekundę by zwiał A mam tylko dwie ręce dwie nogi Wyraz twarzy niezłowrogi I oczy dwie iskry jak Bogi Szkliste duszy zwierciadło Serca Twego nie skradło I z tęsknoty pobladło Mam też myśli jak czas ulotne Trochę święte trochę psotne I uczucia tak nielotne Żal ich i szkoda Zamiast krwi płynie woda Dla Ciebie to przeszkoda Dlatego kocham Cię Kocham skrycie kocham źle I miłości wiersz ci ślę
×
×
  • Dodaj nową pozycję...