Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Kuba2137

Użytkownicy
  • Postów

    3
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kuba2137

  1. @piąteprzezdziesiąte dziękuję za uwagę przyda się na przyszłość
  2. Świata masa dobija mnie, Ilu ludzi, poznać muszę. Zanim szczęście wyduszę, Radość mi daje. Tylko, uśmiech jej. Kochać przestać, Nie umiałem. Drugi raz już, Serce jej oddalem. Jak dziecko, się Przy niej śmiałem. Taką naturalną, Miłość, do niej miałem. Skrzywdzić jej Nie umiałem. Przykładem dla Niej, Muszę być. Mieć czysty nos, I niech sprzyja, Życia los. Obietnicy złamać Nie mogę, Lecz, zawalczyć mogę, O jej piękna odnogę. I oddać cały Biały hasz.
  3. Mam nadzieję że się chociaż trochę przyjmie, dopiero zaczynam przygodę z pisaniem i zależy mi ja szczerych opiniach, ewentualnie poprawkach <3 ps. Nie atakujcie za jakieś błędy mam dysleksję Ale się staram „Milość” Kobieta zmienna Naturę ma, Jak szukająca Światła ćma, Poszukuje i ja, Życia sensu W tym Nie trzeźwym Szaleństwu Prosty wybór mam, Honor uratować mogę, Niczym ludzka stonogę, Wszystko postawić Muszę, Bo inaczej, W poczuciu winy Się uduszę Obym dobry Wybór podjął, Czeka mnie Teraz rozterka, Patrzę się W lusterka, Wspomnienia Biorą górę, A ja to, Rozpatruje Przecież dalej Kocham ją, Rozsądek jeszcze Upaść nie może, Czarne ruchy Widzę jej, Obym wygrał Te grę
×
×
  • Dodaj nową pozycję...