Mam nadzieję że się chociaż trochę przyjmie, dopiero zaczynam przygodę z pisaniem i zależy mi ja szczerych opiniach, ewentualnie poprawkach <3
ps. Nie atakujcie za jakieś błędy mam dysleksję Ale się staram
„Milość”
Kobieta zmienna
Naturę ma,
Jak szukająca
Światła ćma,
Poszukuje i ja,
Życia sensu
W tym
Nie trzeźwym
Szaleństwu
Prosty wybór
mam, Honor
uratować mogę,
Niczym ludzka
stonogę,
Wszystko postawić
Muszę,
Bo inaczej,
W poczuciu winy
Się uduszę
Obym dobry
Wybór podjął,
Czeka mnie
Teraz rozterka,
Patrzę się
W lusterka,
Wspomnienia
Biorą górę,
A ja to,
Rozpatruje
Przecież dalej
Kocham ją,
Rozsądek jeszcze
Upaść nie może,
Czarne ruchy
Widzę jej,
Obym wygrał
Te grę