Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Igor Wasiński

Użytkownicy
  • Postów

    78
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Igor Wasiński

  1. @Stracony Zgadzam się, słyszałem to zdanie wcześniej, ale dopiero po psychodelicznym doświadczeniu, w wyniku którego przeżyłem śmierć ego, zrozumiałem, co to naprawdę oznacza. Oczywiście, nie są do tego potrzebne żadne substancje, a nawet odradzałbym ich używania, ponieważ to "zakład z własną psychiką" i nie jest tak bezpieczne, jak niektórzy próbują przedstawiać. Według mnie, dużo lepszym sposobem zrozumienia tego jest medytacja; bez niej pewnie zapomniałbym o tym doświadczeniu po trzech dniach. Ps. Wbrew pozorom jestem żadnym New Age'owym świrem
  2. @Amber Cieszę się. Również pozdrawiam.
  3. @Stracony Wszyscy jesteśmy wszechświatem, który doświadcza samego siebie.
  4. Niebo posiniało jak wargi trupa, Płacze, choć nikt nie wie dlaczego — Może grzmoty je wystraszyły? Może pioruny zraniły? Niebo posiniało jak wargi trupa, Schowane za chmurami — Czy się wstydzi? Czy nie chce patrzeć na świat? Wszyscy chowają się do domów, Otwierają parasole. Niebo płacze, A nikt go nie pyta, dlaczego. Łzy zmieszane z błotem Spływają do kanałów.
  5. Dziękuję, pozdrawiam również.
  6. @Dagmara Gądek Niestety nie, wyszukałem go w internecie i to jakiś klasyczny muzyk, a ja jestem muzykiem jazzowym. Chociaż muzykę poważną też bardzo lubię, to trochę mniej znam współczesnych muzyków tego gatunku.
  7. Dziękuje, przykro mi że musiał pan zrezygnować[email protected]
  8. @Dagmara Gądek Dziękuję. Akurat mój instrument ma z oddychaniem wiele wspólnego, bo gram na trąbce :). Pozdrawiam @poezja.tanczy Dziękuje.
  9. @Dagmara Gądek Ja również jestem muzykiem, w październiku zaczynam studia muzyczne. Mi jakoś chyba to "uspokojenie emocji" nie zaszkodziło a wręcz pomogło np. w tym żeby się skupić i opanować stres. Jestem chyba wrażliwym człowiekiem a może nawet nieco przewrażliwionym ale tak jak wspominałem te emocje które są potrzebne w sztuce nie zniknęły, po prostu jestem bardziej w stanie je opanować. Ale każdy jest inny, mnie uczono żeby pod żadnym pozorem się nie "spinać" bo to szkodzi. Pozdrawiam
  10. @Dagmara GądekPo prostu podmiot liryczny dzięki medytacji nauczył się nie poddawać swoim emocjom, lecz je obserwować i nie angażować się w nie. To "z daleka" jest kluczowe, dlatego w tekście jest wcięcie. Może się to wydawać mało radosne, ponieważ te wszystkie złe myśli, lęki i obsesje nie zniknęły. Zmienił się jednak stosunek do tych myśli, co pozwala radzić sobie z nimi i się z nimi nie utożsamiać. I to chyba najlepszy sposób, żeby nie wpadać w błędne koło naszych myśli. Mimo wszystko "podmiot liryczny" dziękuje za troskę. :) Pozdrawiam.
  11. Nastały dni samotne Dni zamknięte na kłódkę Spędzam je Na oswajaniu Siebie ze sobą Każdą myśl I każde uczucie Obserwuję By poznać lepiej Słucham godzinami Głosu wewnątrz czaszki Przyglądam się lękom Badam obsesje Chciałbym spytać Czemu tu są Ale ogłuchły Od obłędu Więc Tylko patrzę Na myśli te niechciane Na emocje nieokiełznane Z daleka By nie oszaleć
  12. @Kwiatuszek Dziękuje. Pozdrawiam również.
  13. @corival Dziękuje za przeczytanie. Pozdrawiam
  14. Siedzę w Wielkim Wozie, Jadę Mleczną Drogą. Zatrzymuję się przy każdej Gwieździe świecącej wysoko, By spić z niej nektar, Co noc rozświetla obłokom I przy każdej chmurze puchatej, Gdzie mogę odpocząć, By się ułożyć w jej pierzynach I zasnąć głęboko Dotarłem w końcu Do białego księżyca, A na nim dostrzegłem Starego szlachcica. Ugościł mnie miło, Razem zorze popijaliśmy. Szkoda, że tak wcześnie Ten wieczór skończyliśmy. Przyszła już pora Na mnie i szlachcica, Przyszła i nas pożarła Wielka niedźwiedzica.
  15. Moje nie wiem Dobija do nowego brzegu. Muszę spuścić kotwicę – strach, I w końcu wyjść Na nieznany ląd. Będę szukał Innych zagubionych, By z nimi znaleźć Ciepłą przystań.
  16. Ilu jeszcze przyjaciół stracimy, Ile jeszcze miłości wygaśnie, Ile jeszcze szans zaprzepaścimy, Ile jeszcze czasu zmarnujemy, Ile jeszcze razy się przewrócimy, Ile jeszcze razy upadniemy, Ile jeszcze siniaków sobie nabijemy, Ile jeszcze łez wylejemy, Ile jeszcze będziemy Musieli się podnosić? I czy nam w końcu kiedyś Los to wynagrodzi?
  17. Lepiej smakuje najtańsze wino pod blokiem Niż najdroższy szampan Z najwytworniejszym ćwokiem.
  18. @Igor Wasiński To może być moja trochę filozoficzno-polityczna dygresja, ale uważam, że "blokersi" są potomkami klasy robotniczej. Nie mają oni możliwości swobodnego poznawania sztuki i głównie koncentrują się na przetrwaniu za marne wynagrodzenie. Moim zdaniem z tej biedy wynika ich interesowność i patologia. Mimo że z osobistego doświadczenia ich kultura raczej mi zaszkodziła niż pomogła, rozumiem ich sytuację i przede wszystkim współczuję im.
  19. @poezja.tanczy Podoba mi się nawiązanie do współczesności, do której teraz chyba rzadko się odwołuję. Wydaje mi się, że niewielu autorów porusza ten temat, dlatego tym bardziej doceniam takie podejście, zwłaszcza że długo miałem kontakt z podobnym środowiskiem. Pozdrawiam. @Igor Wasiński Zresztą, bardzo lubię poezję Andrzeja Bursy, który nawiązywał do takich "kolokwialnych" tematów których trochę mi brakuję na tym forum
  20. @poezja.tanczy Dziękuje, pozdrawiam.
  21. @corival Dziękuje, pozdrawiam.
  22. @FaLcorN Dziękuje, również pozdrawiam.
  23. @Hiala Zależy, co rozumieć przez przegraną.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...