Zastygłem z tej niepisaniowości
Strach, lęk, depresja, paranoja
Zablokowały umysł poety
Ale stara się coś napisać
Wie, że słowo pisane przetrwa,
Że jego wiersze pozostawią ślad
Drobny, delikatny, mały, niezauważalny
Ale jednak swój skromny i prawdziwy
Taki szczery i głęboki
Odzwierciedlający uczucia autora,
Któremu pozostało tylko pióro,
Kartka starego papieru
Atrament w szklanym kałamarzu
Tak, to się nazywa wolność
Wolność, której nam nie zabiorą....