Na środek jeziora Cię zabiorę,
łódką, kajakiem, w-rowerem,
tam wszystkie historie opowiem,
byś mogła być w końcu, moim niebem.
Przyznam się, do moich błędów,
wypytam Ciebie: czy znasz pokutę?
Na myśli mocno rozbiegane
i serce młode choć pokłute.
Poznasz Tam moje - blizny czasu,
co dla mnie ważne i co było.
Serce Ci moje na dłoń położę
i spytam Ciebie: czy to już miłość?