-
Postów
98 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez JuliaKoszal
-
Duchy na niebie przy mące i chlebie siedzą objęte jak gołębie w kościele najedzeni pasterze nie wiem czy patrzycie gdy topię się w rzece gdy klnąc klęczę w lesie na pewno słyszycie gdy szepczę do siebie jak dobrzy byliście teraz już na niebie bądźce dobrzy dla ciebie
-
Pluszowa krowa
JuliaKoszal odpowiedział(a) na JuliaKoszal utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Rafael Marius krowy to piękne stworzenia serdecznie pozdrawiam ;) -
Wszyscy szaleńcy wyklęte diabły rozwińcie skrzydła zrywajcie wrzosy nasz demon kroczy pan czarnej nocy jesteśmy martwi wszyscy furiaci nie depczmy trawy coś jestem warty coś nasz świat znaczy
-
3
-
Takie miękkie stworzenie wołałam do siebie obciąża powietrze huragan na ziemię lżejsze niż ostatnie słów wypowiedzenie samotne mówienie dłonie kopią w glebie miało mnie przytulić takie miękkie stworzenie
-
@Rafael Marius Dokładnie zwierzęcy holokaust
-
Ten ściany zapach trochę podtapia żuki wybawia dziurawe serce idzie na jezdnię z parku na rzeźnię gnijąca ślina zarżnięta świnia dla pani tusza kwicząca wina jemy kawałki ciała bez matki wszędzie opary duszę się wonią ściany z porcelany
-
@Deonix_ Przedziwne dziewczyny to te ktore chce się mieć przy sobie 🤪 Również pozdrawiam:)
-
@violetta serdecznie dziękuję💜
-
Nawet jeśli ściągniesz skórę wyrwiesz zęby wstaniesz w chmurze nie przestaniesz chciałbyś chodzić nie być nagi ból zakryty bladym ciałem cztery łapy pod ubraniem i na nowo wciąż pełzanie dreszcz zostanie popapraniec
-
Nieobrana cebula nieodebrana natura moje kochanie powiedz mi prawdę chcę cię na zawsze obrana marchew podam kolację me pożądanie dlaczego poszłaś być innym miastem gniję obiadem wybijam szambem moje ty skarbie wystygła zupa wróć na śniadanie
-
1
-
Uderz mną o wodę jesteś workiem jestem betonem twoim wyrzutem z podbitym głosem znów pląsam poboczem znów z sinym okiem dziecko jest potworem płacze nieudolnie wytrzyj mną podłogę
-
1
-
@Rafael Marius Tak, więźniowie współczesnego świata, Również więźniowie wszelakich nałogów
-
Nadzieję na moment nie w tobie ani nie w sobie na dnie gałęzie nie wypełzną węże wylałam cement na nieskończoną drogę pod dnem zapadania jest coraz gorzej pod studnią nora żmiją jest chłodniej bierz mniejsze wiadra przestań pić wodę jestem na dole stoczysz się do mnie zawsze jest głębszy korytarz na koniec
-
@Rafael Marius więźniowie bez więzień @sowa kanada kierunkiem żeglugi Pzdr;) @Waldemar_Talar_Talar również serdecznie pozdrawiam :)
-
Zielone pastwiska
JuliaKoszal odpowiedział(a) na JuliaKoszal utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@samm Osobiście jestem ateistką, więc w dniu dzisiejszym Boga w nic nie mieszam, jest to raczej wyznanie ateistki, która chciałaby móc uwierzyć w Boga, aby nie być tak osamotnionym w życiu Pozdrawiam serdecznie ;) -
Jestem na szczycie znajdź mnie na tratwie na wielkiej wodzie nie widać pragnień więźniowie plują koniec mych zmartwień wstyd zatopiony znajdź mnie na tratwie tu jestem zdrowy szkorbut na wachcie boję się wody dryfuję na dnie w kajdanach wolni znajdź mnie na tratwie
-
Nie odpowiada gdzie jest to niebo na dnie czuję nicość poisz ludzką ciszą czy ktokolwiek nas słucha owce chwalą pana nadzieję wdycham z czadem zabierz choć na chwilę oczyść nasze usta dym wyżera płuca pozwól nam oddychać błagam cię mój panie wypluto skromne rządanie tak niewiele łaknę tak wiele wybaczę czy ktokolwiek nas pasie życie warte tyle ile zdań miłości zostanie wysłuchane odpowiedz nam panie
-
@Rafael Marius Mam pesymistyczne spojrzenie na świat, ale kim ja jestem by być czegoś pewnym 🤫
-
Nim zmrużę powieki
JuliaKoszal odpowiedział(a) na Giorgio Alani utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Giorgio Alani Czasem myśl o śnie przeraża bardziej niż śmierć świetny wiersz! pozdrawiam ;) -
Autem po niebie nikt nie wie jadę we wszechświecie bez świateł pół siebie prawie nie płaczę skąd możesz wiedzieć przyjaźń na księżycu w zbyt dziurawej cerze bliskość nie istnieje mrówki w kraterze w zbyt chorej siebie spójrz na poniżenie gwiazd spadłych na ziemię
-
Mial jakiś smutek w twarzy między miedzią a czernią ołowianą nędzą drobna rączka zwęglona zbyt blisko rzucona w słodką wodę i ogień w słodki piernik i płomień w desce nieme zdjęcia zeskaliły przkleństwa zło noszę po tobie przykro mi za koniec azbestowy hotel trudno jest żyć w cynie w szklance pijać szczyny trociny usta skleiły żywą poezję zabiły Dla taty
-
1
-
@Rafael Marius i choć zgasła na ziemi, na niebie wciąż świeci
-
Zapach jaśminu patrzę mu w oczy nie widzę boga nie ma człowieka chce trwać z nim jak długo trwa długo on zaraz odejdzie młoda śmierć w podzięce bukiet więdnie w piosence znika w momencie zaraz go nie będzie szepta niemą chwilę nie każde stworzenie żyje i istnieje zimniej niż w zimie mniej jest w tym ciele muzykę dał jesieni będzie trwać wiecznie ten jaśmin nie schnie Tekst na cześć Kurta Cobaina
-
@Antoine W tak, ale myślę że to nie najważniejsze
-
Straciłam chwilę myśląc o rozaliowym prosie bociany nad morzem muchy w mojej głowie zjadły złota sztabkę przeżarły wątrobę zbyt wiele prądu by płakać po sobie przy tanim winie śnię o ogrodzie szczerość wybiła w wodzie łatwiej jest zapomnieć nie patrzę na zboże gnicie samo w sobie