Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

nocnypitupitu

Użytkownicy
  • Postów

    70
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez nocnypitupitu

  1. @Gosława monitory i stuknięcia klawiszami w dzisiejszych czasach uczyniły wiele złego w życiu niektórych. Znam to z obdukcji. Pozdrawiam
  2. @Gosława życie uczy "bezpiecznego" zachowania :-) @Moondog jakoś tak mnie poniosło dalej, pozdrawiam i dziękuję za uwagę :-)
  3. @Waldemar_Talar_Talar dziękuję za uzauznanie @Gosław znanie@Gosława zawsze mogłaś mówić kochanie, słonko, mój aniele i inne wersje. Z doświadczenia wiem, że najgorsze xo może się przydarzyć, to pomylenie imion w łóżku ?????
  4. @Gosława zagar, latarnia, krzywe drzewo... Ważne że było warto się umawiać.. Zawsze miałem problem, czy w czwartek o piątej, czy w piątek o czwartej.. Dlatego dwa dni czekałem ???? @Amber grafik z zawodu potrafi dobre zdjęcie wstawić. Lubię pokoloryzowac, albo pójść w głęboki dół @Gosława wcześniej kwadraty były na laptopie, jak przeczytałem na telefonie ro wszystko znaczki wyszły ok. ???????????
  5. @duszka miłość wytrzymała, ale życie przyziemne i problemy już nie... @Amber a TA latarnia ze zdjęcia jest tam do dzisiaj, niemy świadek wzlotów i upadku...
  6. @duszka to była miłość, zakazana, zepsuta do granic możliwości, wyuzdana i .... ale jak to miłość, nie wytrzymała próby czasu, odległości i prozaicznych problemów dnia powszedniego... ale była wspaniała, tęsknię za Nią....
  7. wczesnym rankiem promień słońca przycupnął na latarni cichutko jak motyl by ludzi zmęczonych trzepotem skrzydeł nie budzić bez potrzeby tylko My po całej nocy odurzeni zapachem rzeczy bezwstydnych wcześniej nierealnych wypełniamy ulicę swoimi marzeniami zaciągając się zachłannie kolejnymi papierosami jak dzieci poznające świat wokół otwieramy szeroko oczy by widzieć i czuć by smakować owoce zakazane zamknięte dotąd w magicznej cukierni /pitu-pitu 2021/
  8. @Wiesława Rodziny podobno sobie nie wybieramy, musimy jakoś z nią żyć. Więc nie pozostaje nic innego, jak życzyć dobrych rodzin i relacji. Pozdrawiam słonecznie.
  9. @Wiesława widać i czuć w wierszu, że TY masz Rodzinę, ale czasami zdarzają się w życiu bardzo dziwne sytuacje, szczególnie te "rodzinne"... pozdrawiam :-)
  10. @Rodrigo de lagarza Dziękuję za uznanie, jutro kolejna porcja, pogrzebię w archiwach :-) pozdrawiam @Amber dziękuję za ocenę, zacząłem znowu pisać po bardzo długiej przerwie i z pewnymi obawami zacząłem "wychodzić" do świata.... chyba bardziej to są moje przemyślenia, niż "rasowe" wiersze... ale... nie mi to oceniać, pozdrawiam :-) @duszka obrazy dnia przychodzą do mnie nocą, wtedy najlepiej mi się "tworzy"... i myśli jakieś takie bardziej uspokojone... a nieskończoność i to, co po drugiej stronie zawsze będą kryły w sobie tajemnicę, którą być może odkryjemy po przejściu do innego świata... albo będzie światełko w tunelu albo mrok nieprzenikniony... pozdrawiam :-)
  11. @[email protected] drzwi uchylają wciąż wyglądają czekają na gości a tu szkielety i kości troszkę humoru nie zaszkodzi, pozdrawiam :-)
  12. @Gosława zachowajmy zdrowy balans :-) jutro kolejny wiersz i kolejna miła rozmowa... a teraz chwila odpoczynku i przerwa dla obserwujących nasze poczynania, może nie zauważą, że za dużo piszemy do siebie :-) trzymaj się cieplutko....
  13. @Gosława powoli odkrywam tutejsze zasady i będę sukcesywnie wprowadzał w życie komentowanie... :-) tylko jak za dużo, to zaraz zrobią ze mnie bigamistę :-)
  14. @Gosława te wszystkie serduszka, puchary, kolejność odpowiedzi itp...
  15. @Gosława musimy z siebie wkładać, by były autentyczne... muszę porozgryzać te znaczki tutaj i wszelkie na nich operacje :-)
  16. @Gosława czasami mała łyżeczka musi wystarczyć, nie zawsze są te garście pełne, nie zawsze jest, jak być powinno... moje wiersze są o mnie, o tym co przeżyłem, co przeszedłem... sinusoida życia nie zawsze jest sprawiedliwa i nie zawsze pełna radości, jak na karuzeli, góra dół, góra dół... jak cmentarz, piwnica, parter...
  17. @Gosława nie nalegam, ale... dobrego czytania kolejnego wiersza wrzuconego przed chwilą, codziennie po jednym...
  18. za oknami autobusu cmentarz wypełniony ludźmi jak w małym domu piwnica i parter oddzielone tylko kamiennymi płytami przyozdobionymi kwiatami i lampkami tamci w piwnicy już spokojni odrzucone troski i zmartwienia leżą i odpoczywają nieskończoność jest przyjemna tamci na parterze jeszcze muszą toczyć swą nieustanną walkę pchają kulkę jak żuczki pod stromą górkę życia chociaż nie wiedzą jeszcze co ich czeka na szczycie kolejność zdarzeń i nieuchronność odkupienia win jest taka dziwna niezbadana nieprzewidywalna /www.nocnypitupitu.blogspot.com 2021/
  19. @nocnypitupitu tak to już jest @duszka i tylko od nas zależy, czy pozwolimy by ta bezsilność nas pokonała, czy jednak damy radę się wyzwolić... dobrego popołudnia :-) @Gosława moje oczy wiele już widziały i nie boją się ekstremalnych widoków ;-)
  20. @Gosława chętnie zobaczę :-) pozdrawiam w ten upalny dzień...
  21. @Gosława tak, to ja, młody i gniewny ??? A tu karnet z Jarocina
  22. @Gosława i takie wywrotowe teksty "się" pisało w młodości... Babcia nie śmigała może po Jarocinach? pozdrawiam Anarchia 1983 1. Burdel w moim mózgu Nie poddaję się Burdel w moim życiu Robię to co chcę ref. Anarchia, anarchia Anarchia, anarchia 2. Chory świat, przemoc i zło Przyszedł czas zmienić to Rewolucja, walka i śmierć Barykady pora wznieść!
  23. @Rodrigo de lagarza dziękuję, nie zawsze jest wiosna i nie zawsze świeci słońce. Czasami trafiamy na ciemną stronę życia. Takie święta miałem ostatnio. Wznosimy się na szczyty i za chwilę spadamy w przepaść. Pozdrawiam
  24. @duszka tak właśnie jest w życiu. Pajęczyna zaciska się na nas i osacza. Nie można się ruszyć, oddychać, spoglądać... Kokon bezsilności. Pozrawiam wieczorową porą @Gosława bruzdy wisielcze pozostają na słabych duszach. Ja, stary punkowiec, przetrwam zdrady, upadki i chyba dam radę. Kiedyś pisałem punkowe teksty, dziś wiersze. Ewolucja. Pozdrawiam
  25. @violetta nie zawsze wigilia jest taka, jak w bajkach i dzieciństwie.. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...