-
Postów
36 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez zlotarybka
-
kilka metrów pod ziemią środowisko nie jest aż tak zmienne temperatura w miarę stała wilgotność w normie i znacznie ciszej niż na powierzchni gdyby mnie ktoś zapytał o zdanie zostałobym tu gdzie jestem gdzie brakuje ognia nie ma pożarów gdzie brakuje wiatru nie ma huraganów po co miałobym się narażać życiu, które zawsze prowadzi do śmierci
-
1
-
chciałabym na ciebie popatrzeć dotknąć wzrokiem źrenicy twojego oka przeniknąć do głębi umysł tak by móc go odczytać a gdy już będę syta i przez moment poczuję się tobą zasnąć
-
3
-
wydawało mi się że jesteś choć nie mogłam zrozumieć czemu przygniatasz mnie zamiast chronić byłam tylko dzieckiem naprawdę nie umiałam się bronić na ścieżkach moich podróży uparcie chcę dostrzec twoje ślady ale ich nie ma, nigdy nie było jestem sama, trochę mi smutno bo wierzyłam że gdy cię zawołam dość głośno usłyszysz wyciągniesz rękę i zrobisz pieprzony porządek ale ty dalej milczysz a ja pcham pod górę tę kamienną kulę która zasłania mi wszechświat podobno piękny
-
2
-
Ranne zwierzę
zlotarybka odpowiedział(a) na zlotarybka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Waldemar_Talar_Talar dziękuję :) -
biegniesz po omacku plątasz się w kolczasty drut nie wiesz co bardziej boli droga którą idziesz czy ta przed którą uciekasz jesteś tykającą bombą która nie chcąc zranić innych zrani siebie nienawidzisz, choć nie chcesz nienawidzić choć nie dajesz sobie prawa żeby czuć złość wobec tych, którzy dali sobie prawo do bycia bogami
-
Wiersz napisany w niedzielne popołudnie
zlotarybka odpowiedział(a) na dach utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
niekoniecznie niejasne odpowiedzi <3 -
taka sama taka inna odczuwam świat taki sam tak bardzo różny dla nas
-
1
-
od nowa wspinam się na góry zbyt dla mnie wysokie widzę stąd wewnętrzne fotografie te które znam kawałek po kawałku i takie które trzymam na dnie pudełka patrzę na różne siebie taką małą z czerwonymi jak marchew policzkami i trochę większą, wreszcie całkiem już dużą wszystkie moje wzloty i upadki gdy mi słońce topiło skrzydła wszystkie moje lęki i momenty w których klepię się plecach mówiąc sobie: masz prawo, jesteś tylko człowiekiem
-
3
-
jestem tylko początkiem naprawdę nie wiem co będzie potem ale wiem że chcę wypłynąć tak daleko żeby stracić z oczu przeszłość
-
4
-
Ty, który znasz wszystkie drogi słyszysz niewypowiedziane wołania wiary i zwątpienia wyciągnij rękę i ulecz rany te stare i całkiem świeże gdy trzeba będzie blizny otwórz i na nowo zaszyj kiedy odejdziesz zostaw za sobą ślady będę wiedziała którędy iść by się odnaleźć
-
1
-
słoik na próżnię
zlotarybka odpowiedział(a) na zlotarybka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Dag ojej :) miło mi, dziękuję :) -
rzuciłam jak poparzona na pół o podłogę pękło przed chwilą jak dziecko żywe teraz już tylko nie mów
-
Za sad zdmuchuję okruchy teraz dłonie mam puste tu, pośrodku niczego jestem wolnością chwilą między wschodami i zachodami słońc kolorowych w tańcu brzóz ich warkocze i moje włosy to siostry wietrzne czuję ten chłód chłód, który kocham
-
3
-
na kolację będą płaty serca posolę do smaku zjem na surowo za mamę za tatę za panią w sklepie chłopca na ulicy zajadam smutki uciszam żale nie chcę krzywdzić nawet tych którzy krzywdzą nóż wyciągnięty zwracam w swoją stronę i kroję, i jem i kroję
-
nikt mnie o nic nie pyta na talerzu chleb i miód jesz do syta na zdrowie może ci mleka przynieść o przepraszam już nic nie mówię jestem powietrzem jak strzelisz do mnie z łuku nawet się nie zatrzyma ale ty się najeść nie możesz ja więcej nie przyniosę więcej nie mam nawet mnie zabić nie możesz tak mi przykro nie wiem jak mogłabym ci pomóc
-
3
-
pokarm na kilka ostatnich dni świata
zlotarybka odpowiedział(a) na zlotarybka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Wiersze rymowane W sensie? Że zniknie szybko i bez śladu? ;) Poezja? @Deonix_ :) -
pokarm na kilka ostatnich dni świata
zlotarybka odpowiedział(a) na zlotarybka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Antosiek Szyszka To co prawda nie najlepsze miejsce na rozmowy o polityce, ale wg mnie Łukaszenka to nie jest człowiek, któremu można wierzyć. -
pokarm na kilka ostatnich dni świata
zlotarybka odpowiedział(a) na zlotarybka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Gosława Dziękuję :) Ok, postaram się o niej nawet nie myśleć (za sny nie odpowiadam, one żyją własnym życiem). -
pokarm na kilka ostatnich dni świata
zlotarybka opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
moje wiersze są pisane prozą sory bardzo ale poezji dzisiaj tyle co kot napłakał nie na półkach bibliotek, których nikt nie odwiedza w codzienności - nie ma dla niej miejsca no chyba, że przyjdzie wojna i jedyne co nam zostanie to szukać jakichś resztek człowieczeństwa ukrytych między wierszami wtedy okaże się bardzo praktyczna zaczniemy się nią karmić i żyć żeby ją docenić potrzeba zaledwie końca świata -
od informacji mam czkawkę
zlotarybka odpowiedział(a) na zlotarybka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@error_erros o to to :) -
od informacji mam czkawkę
zlotarybka odpowiedział(a) na zlotarybka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Marianna_KW Tak, taka właśnie ma być. A co Pani zdaniem jest z nią nie tak? -
Amor poszedł na umór
zlotarybka odpowiedział(a) na Leszczym utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Leszczym Podoba mi się. Aż się prosi, żeby przeczytać go na głos. -
niezdrowo jest wiedzieć zbyt wiele wieczorem boli głowa widać i słychać wszystko, długo po tym jak się zamyka oczy jakby ktoś wciskał do mózgu zdjęcia, upychał dźwięki i one tak siedzą, siedzą i wyjść nie mogą a potem na chodnikach mijają się bomby Polacy uśmiechają się rzadko, jakby wiedzieli zbyt wiele
-
z serca rozlewa się na wszystkie tkanki ciała próbuję go uciszyć, zwalczyć ostatecznie… zrozumieć jak zasady fizyki niezbyt proste, ale posłuszne prawom zawsze musi być jakieś prawo gdyby to było takie proste gdyby to było możliwe nie musiałabym po omacku wsłuchiwać się, rozpaczliwie szukać dowodów że to bose dziecko we mnie idzie we właściwym kierunku próbuje wejść z nim w dialog po prośbie, po groźbie niech mi powie cokolwiek niech nie będzie tak bezczelnie głuche na moje zarzuty, na moje argumenty głupia ono ciebie i tak nie słyszy widziałaś kiedyś człowieka, który gada z wiatrem?
-
1
-
- autoanaliza
- wewnętrzne dziecko
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
zapach wiatru
zlotarybka odpowiedział(a) na Johny Gmatrix utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Zarąbisty. Sory za kolokwializm ale to jedyne słowo jakie przychodzi mi po przeczytaniu tego wiersza. Piękne przenośnie, i końcówka otwarta i zamknięta zarazem. Fajno.