@Rafael Marius ...
:) Dziękuję
@Dagna Ojej :) Takiego skojarzenia bym się nie spodziewała... Z drugiej strony śmierć to śmierć, natomiast sam proces umierania zawsze jest unikatowy, indywidualny. Czasem tak tragiczny jak ten w Oleśnicy...
Dzięki za komentarz i również Cię pozdrawiam (Mokrego Dyngusa ;))
@[email protected] ...
Dziękuję, Tobie Grzesiu również cudownych (bo jeszcze trwają:))
🐣
@Wiesław J.K. ...
Dziękuję, również pozdrawiam
@MIROSŁAW C. @Andrzej P. Zajączkowski
Podziękowania:)
Jak zwykle niezwykle starannie zapisane.
Jednak zaczynam odczuwać lekką niechęć do tego Jerzego - taki za ... idealny :)
Ale nie chcę się wtryniać w przebieg wydarzeń :)
twoja prywatna śmierć
pomoże nam
wyjść z cierpiącego ciała
a potem ona wraz z nim
pokornie się rozsypią
w miłosnym uścisku
a my
tam w górze
będziemy śmiać się
śmiać
że to wszystko
takie proste
Ostatnio słyszałam kwestię (z którą się zgadzam :)) że pęknięcia są jak nasze wady (które ma każdy człowiek), jednak całą postać da się skleić w całość.
Zależy więc na czym skupiamy uwagę, na pęknięciach czy na całości:)
Wiosennego szczęścia życzę 🌞
@Starzec Mogą mogą:) Jak spadną na odpowiednie podłoże. No i jeśli nie zgasną nim spadną ;)
Dzięki, również pozdrawiam
@Wiesław J.K. ;)
Dzięki, również pozdrawiam
@JAPA bo ja wiem ...
@Alicja_Wysocka :) dziękuję
@Bożena De-Tre przywilej przywilej :)
I mylenie (także butów;)) im przystoi i uchodzi :) (moim też :))
Również pozdrawiam grupowo i przesyłam 🌞
@Wiesław J.K. dzięki