Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

iwonaroma

Mecenasi
  • Postów

    13 919
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    44

Treść opublikowana przez iwonaroma

  1. @Leszczym Nie można czytać na siłę bo się neurony wściekną :)
  2. Może to nie na temat śmierci ale płci: zawsze zastanawiało mnie dlaczego zakonnice tak gorliwie modlą się do Jezusa a papież do Maryji... ;)
  3. Ha ha :) dobre
  4. @Wiechu J. K. ;) Dziękuję (to słowo zawsze się przyda :))
  5. @Waldemar_Talar_Talar :) Dzięki, również z uśmiechem:)
  6. potoki można się utopić albo nauczyć pływać można się też położyć na słowach i patrzeć prosto w niebo
  7. iwonaroma

    Gra w skojarzenia. :)

    parowanie
  8. Odjazdowo :)
  9. Wzruszający. Bardzo.
  10. @Berenika97 Miło:) Dziękuję
  11. iwonaroma

    Kontempluję

    Fajna ironia :)
  12. @Marek.zak1 @Berenika97 Cieszę się, że się podobało :)
  13. iwonaroma

    senryu (sobota północ)

    sobota północ we wszystkich oknach ciemno?! znużenie... lub sex :)
  14. @violetta Tak :) jesteś poetką na 100% :) Dzięki @A.Between :) ślicznie dziękuję
  15. @KOBIETA Cieszę się, dziękuję i pozdrawiam również:) P.S. Od razu napisałam po Twoim polubieniu, że tak szybko czytasz! :) ale nie wiem czemu mój komentarz wskoczył do mojego opowiadanka, więc musiałam wpis wyedytować.
  16. @Berenika97 ;) Dziękuję :)
  17. @Berenika97 dziękuję:)
  18. @Berenika97 :) dzięki
  19. iwonaroma

    rozwój poezji

    @Berenika97 :) Cieszę się, że się podobało. Twoje interpretacje 👍
  20. @Natuskaa :) dziękuję
  21. On - uosobienie spokoju, powagi, równowagi i porządku. Zawsze prawdomówny - kiedy czegoś nie wie, to po prostu milczy; a w umyśle docieka sensu i drogi prowadzącej do niego. Zawsze można na niego liczyć. Stanowczy. Opanowany. Ona - trzpiotka. Wciąż szczebiocze :) Trochę tu trochę tam, trochę z tego trochę z owego. Jest na łące, raduje ją słonko i kwiaty a za chwilę zamyka się sama w pokoju i płacze, bo ciemno, bo zima, bo miłości nie ma... Logiki u niej tylko ciut ciut, woli hasać po chaosach, paradoksach, metaforach i Bóg raczy wiedzieć czym jeszcze. Kocha zmieniać zdanie i fatałaszki. Raz z rymami a raz bez. Wersy raz krótkie a raz długie. Kiedy ma wenę to potrafi nawet i poemat choć lubi bawić się też krotochwilkami i uszczuplać słowa do minimum (np. do trzech :)). Ładnie śpiewa i czuje harmonię; bywa, że jej głos brzmi jakby nie z tego świata... Czasami się spotykają - Pan Matematyka i Panna Poezja. On potrzebuje jej radości (choć ona czasem się też złości;)), swobody, luzu. Piękna oczywiście też bo Panna Poezja ma powab i czar (oj, umie czarować :)). Ona natomiast szuka u niego wytchnienia, uspokojenia rozedrganych nerwów, stałości i pewności. On pomaga jej liczyć zgłoski, tak, by była bardziej uporządkowana. Pilnuje jej strof i wersów, by nie wichrzyły się za bardzo na lewo i prawo. Ona głaszcze go po zbolałej niekiedy od wielkich matematycznych problemów głowie i delikatnie łaskocze mu policzki by choć raz porządnie się zaśmiał! Lubią się i nawzajem podziwiają choć nie jest to stały związek, raczej romans. Czerpią z siebie od czasu do czasu ale potem każde wraca na własne poletko - Pan Matematyka do swojego biurka, gdzie wszystko ma w najlepszym porządku, policzone i zmierzone, jak nie teraz to na pewno w najbliższej przyszłości. Bo Pan Matematyka wierzy w siebie - że swoją logiką opanuje ten świat. A Panna Poezja wróci do swoich różowych i błękitnych pieleszy (czasem też czarnych ;)) i będzie marzyć, marzyć, marzyć... O tym świecie i wszystkich innych, nieskończonych... Pozwolą sobie odejść od siebie bo oboje kochają wolność. Poza tym... znów przecież kiedyś poromansują :)
  22. Wiersz i mądry i ładny :)
  23. Fajne to droczenie, takie delikatne :) (bez drapań pazurami ;))
  24. iwonaroma

    Gra w skojarzenia. :)

    mydło i powidło
  25. iwonaroma

    (ćma)

    @Waldemar_Talar_Talar :) Dzięki
×
×
  • Dodaj nową pozycję...