Cały tekst w miarę mi gra, oprócz tego, że trochę powyższe zdania czytają mi się tak: zdecydowałem się i siedzę gustownie, w nienagannym stylu... Jakoś tak niezgrabnie zacząłeś od nowego akapitu.
Poza tym, pierwsze słyszę o szkle w nienagannym stylu. Też razi. Wydaje mi się, że tak się nie mówi.
Pozdrawiam serdecznie
Don