Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Piotr Sanocki

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1435
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Odpowiedzi dodane przez Piotr Sanocki

  1. Witaj Espenko :)
    Przeczytałem dwa razy. Drugi raz już było lepiej.
    Niepokoją mnie tylko Twoje postępy w pisarstwie... Ten wiersz dowodzi, jak bardzo potrafisz zaszyć emocje i ubrać je we wspomnienia :)

    A wszedłem tu z chęcią skrytykowania czegoś. Widać, że nic tu po mnie ;)

    Gratuluję!

    Pozdrawiam serdecznie

  2. Życzę Wam radości czerpanej z mile spędzonych Świąt. Spełnienia marzeń, oraz pomyślnego losu, którego nigdy byście nie żałowali.

    Spokoju wewnętrznego, roztropności. Mądrości czerpanej doświadczeń. Bogactw, które zaspokoją Wasze potrzeby, a nie kaprysy. Abyście żyli w gronie przyjaciół i cieszyli się miłością bliskich.

    Życzę Wam także przeciwności losu, które obdażają mądrością i chronią przed zgubą w czasie, który ma nadejść. Kształtują charakter i pomagają poznać prawdziwe szczęście.

    Pewności w podejmowaniu decyzji i mnóstwa pytań i zagadek, na które odnajdziecie odpowiedzi.

    Abyście pamiętali że wokół macie bliskich i przyjaciół, na których zawsze możecie polegać ;)

    Wesołych Świąt!
    Piotr Sanocki

    PS. Tylko czasami zaglądam..., lecz ciągle pamiętam ;)

    PS2. ... :)

  3. Hmm... ładnie zaczynasz. Płynnie, bez żadnych zawad... ale... brakuje zakończenia.

    Choć ze względu na tytuł, można tu polemizować ;)
    Mnie jednak brakuje pointy.

    Pozdrawiam serdecznie

    PS> Bardzo dobrze "zaczynasz" ;) Oby tak dalej!

  4. Cytat
    Ten cień świecy skompromitował wiersz


    Tak jak ten konstruktywny komentarz.

    Cytat
    Coś jest w tym wierszu, ale nie wszystko misie w nim podoba..

    Np. zbyt częste używanie: moja, mnie, ty, niego, jego itd.Troche to drażni, choc nie jest nieznośne.

    "Postać, którą jedyna ty" - tu mi nie pasuje to "ty" na końcu


    I jeszcze jedno do treści.nie bardzo mi pasuje w pierwszej strofie stwierdzenie : być poważnym jak róża bez kolców.Troche dziwne porównanie. Czy ona jest poważna, bo ją ktoś oskubał z tych kolców?

    Reszta na plus

    Pozdrawiam
    I ciesze się, że Cie widzę


    Już wiem co gryzie! W strzeciej strofie

    "Postać, którą jedyna ty
    Zawsze osłaniasz od niego
    Gdy chciałby mnie zdmuchnąć"
    - to poprawię. Myślę, że "od niego" mógłbym wywalić, a w pierwszym wersie lekko poprzekręcać:

    "Postać, którą jedynie ty"


    W czwartej strofie:

    "Zanieś mnie już do pokoju, proszę" - pozbędę się "mnie" tak:

    "Idźmy już do pokoju, proszę"


    Dziękuję za wskazanie błędów ;)


    Pozdrawiam serdecznie

    PS. Ja też się bardzo cieszę, że znowu wróciłem ;)
  5. Po pierwsze: to nie ten dział.
    Po drugie: jak już rymujesz, to i zadbaj o rytm. Przeczytaj go sobie na głos, to zrozumiesz o czym mówię.
    Po trzecie: rym częstochowski. Jak już rymujesz, to rób to oryginalnie - drżą/rwą.
    Po czwarte: tytuł... odrzuca, zniechęca, dyskwalifikuje, nudzi, odstrasza. Poczytaj gdnioty w dziale P, to zrozumiesz.

    Po piąte: nie ten dział.

    Pozdrawiam serdecznie

    PS. Ćwicz i dużo czytaj!

  6. Od ciebie dzieli mnie tylko moja postawa
    Jestem poważny zazwyczaj
    Jak ta obok...
    Smukła róża bez kolców

    Tańczę mimowolnie, na ciemnym ekranie
    Nikt nie patrzy
    Wszyscy by tylko we mnie widzieli
    Przedmiot zabawy

    Postać, którą jedynie ty
    Zawsze osłaniasz
    Gdy chciałby mnie zdmuchnąć

    Idźmy już do pokoju, proszę
    I nie daj się więcej namówić na jego kolację
    Bo z zazdrości aż się trzęsę

  7. Cytat
    Warto było spróbować :)



    Człowiek się uczy na błedach. Jeśli chcesz się uczyć poezji, to dobrze trafiłaś.
    Nie zrażaj się niepowodzeniami, bo każdy poeta przechodził podobne.
    Głowa do góry! ;)

    Pozdrawiam serdecznie
  8. Rytmika, rytmika!
    Małe zmiany:


    "Słońce na ziemię żar swój leje,
    fatamorganą asfalt drga.
    Ognista kula promienieje,
    gorączka nieba jeszcze trwa.
    "A cóż za upał dziś na dworze,
    już i oddychać nie ma czym.
    Z dnia na dzień coraz gorzej, na Ziemi mej - Podlasiu tym."
    "Siadam gdzie cień, pochłaniam lody...
    Czekam, niech wreszcie przyjdzie noc,
    zamieni pot na rosy - wody
    i napoi jej czarnych owoców sok"
    Rymy - czestochowskie. Choć czasami nie zwracają na siebie uwagi. Ale warto poszukać ciekawszych ;)

    Pozdrawiam serdecznie

  9. Ehh...
    Halooo!!!
    To jest poezja! Nie jakiś blog.

    Właściwie nie ma tu dużo do poprawienia, bo wiersz kompletnie nieudany. Proponuję wziąść jakąś porzadną lekturę i poczytać wiersze znanych poetów.

    Żadnej treści, żadnego przekazu.
    Rada: najpierw wątek, później wiersz - nie odwrotnie! To autor ma przedstawić myśl, ale tak naprawdę od czytelnika zależy, czy ją przyjmie, czy pójdzie w innym kierunku. Mimo to autor ma ten obowiązek!

    "Ona zna jej prawdziwe myśli,
    Jest świadkiem jej łez,
    Niemego, rozpaczliwego niekiedy krzyku.
    Tak, Ona widzi wszystko.
    Nie okłamie Jej nikt.
    Ani Ty, ani ja, ani ONA."

    Znajdź temat. Chcesz pisać o nocy.. zobacz jak napisała o niej Wisława Szymborska

    Polecam:

    "Noc"
    http://www.poezja.org/index.php?akcja=wierszeznanych&ude=110

  10. Cytat
    Ewa, wybacz, ale to mi się zupełnie niepodoba... Miłego popołudnia..:)


    Cóż za konstruktywny komentarz... :/

    Wracając do tematu.
    "jak całuję moje pragnienia" - wszelkie: pragnienia, nadzieje, wiary, gwiazdy, westchnienia, oddechy, ahy, ohy itp. unikać! To dosłowne epitety emocji, które wiele odejmują utworom.

    40 % wiersza to powtórzenia (policz sobie!). Bez klimatu.

    Bez przekazu:


    "za drzwiami stoi mój pan i patrzy na mnie
    za drzwiami stoi mój pan i czeka
    za drzwiami czeka na mnie mój pan
    - genialne! :/ Grafomaństwo! Lepiej zajmij się poezją.
    zerka przenikliwie przez drzwi
    zimno ale smutno
    patrzy jak dopełnia się znikający akt
    mojej sztuki ukrytej za drzwiami
    które oddzielają mnie od mego pana" - to jest cały wiersz. Ale zastanów się o czym??! Mi to wygląda jak kolejny wybryk grafomaństwa!

    Nie ma w tym krzty liryzmu. Pusty wątek podglądacza, bez jakiejkolwiek interesującej metafory.

    Pozdrawiam serdecznie
  11. Cytat
    zabrać ten "neolognizm" spod kwiatków i ujdzie.


    Poprawione. Bardzo się cieszę. Każda opinia jest ważna.

    Cytat
    Jakoś nie pasuje mi powstały chyba mimo woli rym marzenia - natchnienia. Pozdrawiam Leszek :)


    Dziękuję za podpowiedź. Poprawione. Lepiej?



    Pozdrawiam serdecznie
  12. Gryzą mnie pozamykane szuflady
    Miejsca w których upchnąłbym
    Swoje sny i marzenia
    Kute na biało
    U swojego artysty

    Pióro zastygło w długim bezruchu
    Za długim - na długim
    Ramieniu
    Jak uschnięty kwiat
    Uwiądł bez dłoni, słowa i wody

    Kiedyż to ja wrócę?
    W tej głupiej formie
    Bez prostoty - mógłbym!
    Nareszcie
    I wskrzeszać twoje troski

  13. Cytat
    ale metaforą to jak najbardziej może byc.


    No nie wiem... :/

    "Zawieszasz się na mnie okiem,
    zmęczony od pięt do powiek,
    a mnie by się jeszcze chciało winogron." - a więc winogrono pragnie winogron? Czegoś tu nie jarzę... :)
  14. A ja się pogubiłem. Kim jest Peel?
    Z 3 strofy wynika, że winogronem:

    "Zbyt jest parno na romans,
    więc tylko gładzisz mnie po kiściach,
    aż wypłynę ci miąższem na palce.
    " , ale ze wcześniejszych strof wynika, że nie.

    Coś mi tu nie pasuje :/

    Reszta ok. Składnie i ładnie, tylko czasami przerost formy nad treścią (chodzi o zakończenie ;)).

    Choć wolę "z winogronem w tle" - nową wersję.


    Pozdrawiam serdecznie

    PS. Teraz mamy czereśnie i wiśnie. Na winogrona będzie nam jeszcze poczekać :D

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności