Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Maria_M

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    7817
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Maria_M

  1. Pogubiłam słowa na plaży, pogubiłam myśli na wietrze, szukam i o szczęściu marzę, szukam zanim czas ślady zetrze. Pogubiłam lata w pogoni za czymś, czego nigdy nie było, aż przypadek niechcący odsłonił, że przede mną prawdziwa jest miłość.
  2. Maria_M

    Jestem

    16 - trochę długie.
  3. Maria_M

    - kocham -

    Super! Tak trzymaj:)) @Silver dziękuję:))
  4. Maria_M

    Jestem

    Witaj Aniu. Ten wiersz ma następujący układ/ rozkład średniówek: po 5, po 4, po 7 i tak chyba w każdym wersie. Nie liczyłam, ale słyszę. Bardzo dziękuję:)) pozdrawiam
  5. Maria_M

    * * *

    @Mariusz_Sukmanowski @Silver Myślę, że gdyby beton pękał, rozpadał się, ..... to byłoby zbyt banalnie, a tak zwyczajnie sobie zgrzyta, chociaż nie do końca wiemy, czy zgrzyta w trybach czasu, czy beton. Wiersz z głębokim przesłaniem dwupoziomowym: anomalie pogodowe, zawirowania klimatyczne, a po drugiej stronie zawirowania międzyludzkie. Pozdrawiam:))
  6. Maria_M

    Łatwopalny

    Świetny pod względem warsztatu i formy. Treść szanuję, ale mam inne zdanie co do całej procedury pośmiertnej. Reprezentujesz tutaj starą oklepaną propagandę kościelną, z którą się nie zgadzam, ale szanuję Twoje stanowisko w tej sprawie. I tylko dlatego nie daję serca, bo nie byłabym w tym uczciwa. Pozdrawiam.
  7. Maria_M

    - kocham -

    kocham ranki świetliste w purpurowej zadumie krople rosy błyszczące chcę dotykać gdy wstanę drzewa życiem osnute tylko ja je rozumiem kocham wszystko co zrodził poranek kocham dni przedpołudnia popołudnia zmęczone rozbiegane przebłyski zapomnienia i wspomnień nowe twarze poznane czyjeś dłonie strudzone cenię wszystko co przynosi mi dzień kocham także wieczory kiedy zachodzi słońce pożegnania w milczeniu lub spotkania przy świecach po nich noce upalne te sierpniowe gorące każdy szelest w tajemniczych nocach tak ogólnie stwierdzając kocham życie nad życie czy to zima czy wiosna jesień a może lato raz na wozie pod wozem lub radością w rozkwicie dzisiaj kłaniam się dziękując za to
  8. Maria_M

    Jestem

    @Waldemar_Talar_Talar Witaj Waldemarze, rzadko tu zaglądam, ale zaglądam od czasu do czasu. Pozdrawiam Cię serdecznie. @Ewula Również dziękuję, pozdrawiam:)) @Wędrowiec.1984 No bo to jest sonet. Mój sonet:) Pozdrawiam i dziękuję. @Silver, @Czarek Płatak, @Alexandra O., @Liryk Bardzo dziękuję za uznania dla wiersza. Pozdrawiam:))
  9. Maria_M

    Jestem

    Sponad wierzchołków chmurnych sosen, co niebu szumią z rana, poprowadź wietrze moje kroki, bo jestem zakochana. Poczęstuj serce, duszę chłodem orzeźwiającej rosy, myśli pomieszaj z liśćmi kalin i wetknij w jasne włosy. Nawet nie pytaj, co tak kocham, to sprawa oczywista, bo wszystkich rzeczy, które cenię, jest bardzo długa lista. Uwielbiam przestrzeń i zapachy, błękity, trawy zieleń, mojego miejsca tu na ziemi na inne nie zamienię. Majowe sady i ogrody, łąki, szelesty leszczyn, w magię ubrany czas przyrody, co gradem, burzą wrzeszczy, w bagnach, mokradłach topi słońce, roznieca błyskawice, by później tęczą z palet zdjętą na nowo kreślić życie. Jestem przybyszem tymczasowym, co ze snu się obudził, dniem idę, aby noc powitać, kochając świat i ludzi.
  10. Maria_M

    Dzwonki niebieskie

    Wiadomo, nadzieja to nadzieja:))))))))) :)))))))))))))))) A to są autentyczne moje dzwonki niebieskie :)
  11. Maria_M

    Dzwonki niebieskie

    Podarować - coś, komuś, a „darujmy sobie” w znaczeniu, źe ja tobie, a ty mnie. Nawzajem. Wtedy jest prawdziwa miłość.
  12. Przy starym płocie drewnianym zakwitły dzwonki niebieskie i ogłosiły rankiem że w sercu twoim zamieszkam. I chociaż jeszcze cię nie znam, bo z tobą nie rozmawiałam, to dzwonki już dzisiaj dzwonią: „on wart jest twego kochania”. Poukładały kielichy na zieloniutkim pędzie, a pelargonie i malwy czekają, co to będzie? Życie jest cudem zdarzeń, koleje losu wyplata, wierzę, że się spotkamy, najpóźniej pod koniec lata. Szczęście oddamy kwiatom, uśmiech ludziom w żałobie, radość matce naturze, a miłość darujmy sobie. 
  13. W przeciwnym razie ona zabije ciebie. Powoli, ale skutecznie. Pozdrawiam:)
  14. Maria_M

    Wspomnienie

    I u mnie jest identyczne U, które występuje w jednym i w drugim wyrazie na końcu. To wystarczy przy zachowanym rytmie wszystko gra i dzwoni. Będąc tutaj, czy nie zauważyłeś, że definicje i zasady pisania wierszy są po to, żeby je łamać, modyfikować, nie raz olewać i przekraczać?
  15. Maria_M

    Potrójny sznur

    Dziecko nie zawsze łączy rodzinę, przecież znasz życie. I gdyby rzeczywiście dzieci były tym „trzecim”, to na świecie liczba rozwodów byłaby znikoma. Na temat Boga nie mam zamiaru z Tobą Czarku dyskutować, bo szanuję Twoje stanowisko. Wiara, to bardzo indywidualna sprawa. Każdy człowiek ma prawo sam decydować, wierzy, czy nie. Dla mnie Bóg przemawia w swoich dziełach stwórczych oraz poprzez swoje słowo. Można czytać jak ktoś chce. Pozdrawiam :)))
  16. Maria_M

    Potrójny sznur

    @Alicja_Wysocka dziękuję Siostro:))
  17. Maria_M

    Wspomnienie

    Dziękuję Aniu za zrozumienie:))) pozdrawiam
  18. Maria_M

    Wspomnienie

    No, co Ty! Przecież nie musisz:)))
  19. Maria_M

    Potrójny sznur

    @jan_komułzykant @Bożena Tatara - Paszko Bardzo dziękuję:)))pozdrawiam.
  20. Maria_M

    Potrójny sznur

    Dziękuję i pozdrawiam:))
  21. Maria_M

    Potrójny sznur

    Z tym przecinkiem, to masz rację, gdzieś mi umknął. Powinien tam być. Myśl wiersza oparta jest na Ks. Kaznodziei 4:12, gdzie jest mowa, że małżonków łączy potrójny sznur. mąż, żona i Bóg. Dziękuję Aniu :))
  22. Nasza miłość w wierności jest wciąż zakochana, pachnie przemoczonymi na deszczu włosami, czasem w słońcu się kąpie, czasem z gwiazdą spada, na szczęśliwe manowce wiedzie wieczorami. Nasza miłość jest wonna jak poranna kawa, aromatycznych zmysłów przestrzeń nieskończona. Grzmotem jest, błyskawicą, ulewą co z rana niespodzianie przychodzi i wpada w ramiona. Ciągle te same dłonie czułością dotyka, o tej samej godzinie z utęsknieniem czeka, kiedy trzeba to milczy, lecz troską przenika, w chwilach smutku pociesza i szemrze jak rzeka. Wodą życia przemywa zasmucone oczy, o bruk ziemi uderza lub wznosi latawcem, mimo to wspólnym szlakiem od lat z nami kroczy, bo sznurem nas potrójnym złączyła na zawsze.
  23. Maria_M

    Wspomnienie

    Czyli u i u to według Ciebie dwie różne samogłoski. Rozumiem. Uparciuch :)))
  24. Maria_M

    Wspomnienie

    Masz rację: ę - powinno być. Dziękuję:))
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności