Polman

Użytkownicy
  • Zawartość

    332
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  1. Polman

    Lubię rozmawiać z wiatrem

    Co czuje, gdy patrzę taki obraz? Przykro mi, ale nie odczuwam nic ślicznego w takich pytaniach: Co po nas zostanie? Jaki ma sens to co robię? Tam mieszkają już tylko duchy. I ciężko jest się komuś tu pozbierać, dla kogo to miejsce nie jest obojętnym.
  2. Polman

    pożądanie

    Przypomniał mi się napis z nagrobka: Kiedyś chcieliśmy tak wiele ... Teraz prosimy o modlitwę ... A Twój wiersz. Zwięzły, mądry i w ważnym temacie. Tak mało takich ostatnio na forum :-) Pozdrawiam.
  3. Polman

    Mój Ojciec

    Tak jest :-) Pozdrawiam :-)
  4. Polman

    Mój Ojciec

    Kasprowicz to najbardziej chłopski poeta. Nigdy się nie wyparł swojego pochodzenia. Wsi poświecił większą część swojej twórczości. Przy tym wielki patriota. Oto przykład: A to przykłady wierszy: Sonet I Chaty rzędem na piaszczystych wzgórkach; Za chatami krępy sad wiśniowy; Wierzby siwe poschylały głowy Przy stodołach, przy niskich obórkach. Płot się wali; piołun na podwórkach; Tu rżą konie, ryczą chude krowy, Tam się zwija dziewek wieniec zdrowy W kraśnych chustkach, w koralowych sznurkach. Szare chaty! nędzne chłopskie chaty! Jak się z wami zrosło moje życie, Jak wy, proste, jak wy, bez rozkoszy... Dziś wy dla mnie wspomnień skarb bogaty, Ale wspomnień, co łzawią obficie - Hej! czy przyjdzie czas, co łzy te spłoszy?!.. Sonet XV Miała rolę, sprzedali jej rolę —Były czasy gradu i posuchy,Kubę dawno zamknął grób już głuchy,A skąd płacić, gdy pustki w stodole?Pożegnała ze łzami swe pole,W służbę poszły nieletnie dziewuchy,I na plecach kawał starej pstruchy,Tak na wiatr się puściła — na dolę.Wędrowała od wioski do wioski:Tu się najmie do żniwa, tam pierze,Pókąd lata, pókąd siły świeże...Ale starość spada funt po funcie:Trza pójść w żebry, trza żyć z łaski boskiéj...I dziś zmarłą znaleźli na — gruncie.
  5. Polman

    Mój Ojciec

    Tak już mamy my od Kasprowicza :-) Pozdrawiam :-) I dziękuję.
  6. Polman

    Mój Ojciec

    Pochwalę się jeszcze :-) Chyba niewielu czytelników tego wiersza rozumie ten fragment. A ja chyba go dokładnie rozumiem. Był taki okres w PRL ( to był chyba koniec lat 60-tych i początek 70-tych), kiedy na wsi tworzono małe kółka rolnicze. Pewnego gospodarza czyniono prezesem kółka a kółko otrzymywało od państwa do użytkowania maszyny rolnicze: ciągniki, pługi, młockarnie, silniki spalinowe. I tymi maszynami odpłatnie świadczono usługi okolicznym rolnikom. Takie kółko było u mojego sąsiada. Sąsiad miał z tym urwanie głowy. Skargi na terminowość, wojny o kolejki. Zapłacił za to zdrowiem. A pomysł z kółkami żył bardzo krótko. O czymś takim Ty pisałaś?
  7. Polman

    Mój Ojciec

    Ok Samoa
  8. Polman

    Mój Ojciec

    To mam dla Ciebie zagadkę z geografii Czy znasz nazwę państwa na jedną literę.
  9. Polman

    Mój Ojciec

    Niestety nie wiem.
  10. Polman

    Mój Ojciec

    Jak Ci powiem, że krowy szczególnie lubiły buraki, to będziesz wiedziała, że wiem co to droga. Ja czytałam Trylogię i bardzo dużo Żółtego tygrysa. Lubiłem też książki o podróżnikach.
  11. Polman

    Mój Ojciec

    A co wtedy czytałaś? Bo było mnóstwo czasu.
  12. Polman

    Mój Ojciec

    Ja pasłem dwie :-)
  13. Polman

    Mój Ojciec

    A ja bym wniósł tylko jedną poprawkę , ... krowy były dwie. I gdy kiedyś spyta kto - skąd żeś ty? Odpowiem zawsze - z Kasprowicza ...
  14. http://www.krotkifilm.pl/kilka-opowiesci-o-czlowieku-1983/
  15. Polman

    Kiedyś już nie będę

    Jaka to szkoda, że kobiety nie było wtedy, jak Bóg stwarzał świat. Byłby o wiele lepszy. Pozdrawiam :-)