Od rana niczego nie wstawiłem i głucha cisza. Nikt się nie dopomina, nie prosi, nie sugeruje bym coś wstawił, pomijam, że nie żąda. No to jak to tak? Chyba mi nie powiecie, że wolicie jakiegoś Norwida, Słowackiego albo Szymborską, bo raczej macie gust wyrobiony. No to nie rozumiem ...