Rozmowa w łóżku miała być tak prosta -
Wspólny odpoczynek ma długą tradycję:
Otwartość we dwoje, w postaci najczystszej,
Ale coraz dłuższy czas mija w milczeniu.
Za oknem wiatru niepełny niepokój
Zbija i rozgania na niebie obłoki,
I na horyzoncie piętrzy miasta mroczne
Lecz nas to nie tyczy. Nic nie powie, czemu
W tym właśnie rozdźwięku od rozłąki
Jeszcze trudniej nam znaleźć
Słowa zarazem prawdziwe i czułe,
Lub choć nie nieprawdziwe i nie zbyt nieczułe.