Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'między swoimi jak teraz tak później' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Wiersze debiutanckie
    • Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
    • Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
  • Wiersze debiutanckie - inne
    • Fraszki i miniatury poetyckie
    • Haiku
    • Limeryki
    • Palindromy
    • Satyra
    • Poezja śpiewana
    • Zabawy
  • Proza
    • Proza - opowiadania i nie tylko
    • Warsztat dla prozy
  • Konkursy
    • Konkursy literackie
  • Fora dyskusyjne
    • Hydepark
    • Forum dyskusyjne - ogólne
    • Forum dyskusyjne o portalu
  • Różne

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Znaleziono 1 wynik

  1. "Przechadzka wśród przyjaciół" Krokiem niespiesznym, w ciszy i pokorze, idę aleją – wśród swoich, u siebie. W smugach pamięci, w porannej dnia porze, odwiedzam gwiazdy, zgasłe na mym niebie. Tu Andrzej – w ławce dzielił ze mną znoje, tam Zdzichu – w biegach był niedościgniony, Jurek, też tutaj – łamał serca każdej, w miłosnych podbojach był niezastąpiony. Małgosia – Z torbą pełną cudzych wieści, dziś sama stała się milczącą literą. Czas w swoich dłoniach starość ledwie mieści, zasłona opadła. Nie pytaj dlaczego. Krzysiek, Janek, Basia – cienie z podwórka, Zbyszek i Asia, - i Czarek – bratnia krew. Nasza wspólna młodość, barwna jak laurka, dziś brzmi jak odległy, przygaszony śpiew. Znam każdy zakręt, choć przybywa znaków – nowych imion wyrytych w chłodnym granicie. Mijam te rzędy w spokoju, bez lęku, bo tu się dopełnia każde nasze życie. I choć to cmentarz, spacer nie jest mroczny, bo wskrzeszam ich w sobie każdym wspomnieniem. Pijemy znów życie – ten nektar owocny, ciesząc się chwilą, a nie przeznaczeniem. W tej to sekundzie, – myślą ich dotykam, nie ma już granic, grobów ani trwogi. Śmierć w blasku wspomnień na moment umyka i odsłania wspólnie przebyte drogi. Leszek Piotr Laskowski
×
×
  • Dodaj nową pozycję...