Krąg życia.
Pomyśl czasami przez chwilę, gdy strach zagląda ci w oczy,
Nie sądź, że jesteś herosem, co ponad losem kroczy.
Życie nikogo nie omija, każdemu wyznacza swój czas,
Bo jeden jest krąg istnienia, który prowadzi nas.
Rodzisz się- jesteś skarbem długo wyczekiwanym,
Najbardziej przez matkę i ojca na świecie kochanym.
Prowadzili cię przez życie, bezbronne, małe dziecię,
Chcąc uchylić ci nieba w tym niełatwym świecie.
Ich miłość jest pierwszą drogą, którą podążasz przez lata..
A dziś spójrz, też jesteś rodzicem i dla swoich dzieci żyjesz.
Ten sam blask wielkiej troski w swoich oczach kryjesz.
Chcesz odsunąć od nich smutek, rozproszyć każdy cień,
Oddajesz im swoje serce, swój czas i każdy dzień.
Zerknij czasem na rodziców, których lata pochylają:
Na matkę, której czas plecy ugina , na ojca, któremu kroki zwalniają.
Kiedyś tak silni i hardzi, dziś sami wsparcia szukają,
Oni nie proszą o cuda, lecz o obecność, gdy życie boli.
To oni cię nieśli, gdy świat był zbyt ciężki dla twoich dłoni.
Tak właśnie krąg życia się toczy, niezmienny od zarania lat.
Dziecko, rodzic, dziadek i babcia, każdy sam przemierza ten świat.
Przyjdzie jednak dzień, gdy staniesz w tym samym rzędzie,
Gdy wiek odbierze ci siły i drżenie w dłoniach przybędzie.
Nie bot ani robot ogrzeją cię w chłodzie samotności,
Lecz ludzkie serce, które pamięta dar prawdziwej miłości.
Bo nie algorytm daje życie, lecz rodziców oddanie i trud.
To ich miłość jest ziarnem rzuconym w ziemię ludzkich dni,
Z którego wyrasta człowiek, co kocha, pamięta i śni.To ona zamyka krąg życia i trwa, gdy wszystko inne przemija.