Znajdź zawartość
Wyświetlanie wyników dla tagów 'dadaizm' .
-
Na wzgórku rządzą: Knurr, Bidon i Amida Trzech muszkieterów raka wątroby We wzgórkowym zamczysku Sceny jak w Otranto Ojciec sarmata zakłada palto Dał ciepłą kluchą synowi po pysku Wzniósł razem gmach na obroty Cieniem nad wioską obraca kippa Na wzgórku rządzą: Sepsi, Kiła i Mogiła Zagazowanych tępią tumanów Turlając przed okiem rozległą miedzą Zaczęło się to czarnym handlem Wraz z nawałnicą piętnastego wieku Obite jak grunt falą u brzegu Nadęli policzki i jednym haustem Napawają się złotem i miedzią Do tego nadzieję marylskich kurhanów Morel Salomon* palcem zabija Na stołku pierdzą: Garry, Eustachy, Noe i Zygmunt Tylko nie w tym kościele praży Zagłuszają go chmury wzgórkowe DIETA CUD DIETA CUD DIETA CUD Z wędzidłem wyssany brud Niebo przykrył termicznym kocem I każe gwiazdom ubiegać się o azyl Jak dyrygent ma pilnować rytmu? Tak o jego pracy twierdzą. Szklarze sparzone w hucie paluchy Umęczone w powszechnym cyberzakładzie Wsadzają sobie głęboko w dupę Ażeby chociaż kciuk uratować od tego odoru Wyciągnięty w góre, mówi że jest okej Ozon wściekły drży do okien Że na próżno schylił otworu Brzydko dzisiaj rozdał krupier Więc zastygł lud w szklanym przysiadzie Setki serc zobaczą, nim wyzioną duchy Przy stole siedzą: Kozyra, Baal i Abbadon Cóż ten rok ze sobą przyniesie? Ten trzeci, w ciemnych okularach Szpera nosem po globusie U boku Szatana w balowym luksusie Chwalił się co wszczął w kontuarach I co zrobił w minabskim* mieście Jako mięso armatnie byle Meigel baron "Wstawił się" przed twierdzą. Ten drugi, stoi w Nowym Jorku Skorodowana żądzą płonąca pochodnia Chwieje się na samą woń Kruków krążących nad Tel Awiwem Toteż rzuca im trochę ziarna Ten trzeci, nie byle parias Na wieść że wkrótce trzej pójdą z dymem Wyciągnął w powietrze dłoń Opróżniono wtem krwiste rzeki do cna Jak stare wino, z tęsknotą marzące o korku.
- 3 odpowiedzi
-
1
-
- groteska
- mickiewicz
-
(i 13 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Kolaż Psalmisty na 6. do 13. grudnia
Dawid Bunikowski opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Kolaż Psalmisty na 6. do 13. grudnia Niebo, płonąc, pójdzie na zagładę, a gwiazdy w ogniu się rozsypią. Wierność z ziemi wyrośnie. Ucałują się sprawiedliwość i pokój. Ujrzały wszystkie krańce ziemi. Nie postępuje z nami według naszych grzechów. Królestwo Twoje królestwem wszystkich wieków. A droga występnych zaginie. Ty, który zasiadasz nad cherubami! Daj nam nowe życie, a będziemy Cię chwalili. Powstał Eliasz, prorok jak ogień, a słowo jego płonęło jak pochodnia. Nie Eliaszem jesteś, Jezusie, Ale Boga Synem, Chrystusie. 13.12.2020