„Pokolenia zgody i pokoju!”
Szlachetnych dusz pogrzeby ciche,
spojrzeniem — płacz, z pięściami w krzyku.
W zapomnieniu lichym dobro umiera,
w umyśle — biało-czerwona na patyku.
Wojujesz nazbyt często — bez walki,
ludzie dobrzy, choć prości — jacyś tacy —
choć wiara gęsto zdobi twe krużganki.
uwierzą we wszystko podane im na tacy.
Wyboru dokonaj, porzuć zabobony,
szlachta śpi — z martwych już nie wstanie,
młodzieży pilnuj, ucz, kochaj, ozdabiaj —
minęło żałobą jej rycerskie granie.
Młodość — jest jak ogród nieopisany —
prosi o rękę, światła cierpliwości
nie słowem pustym, lecz czynem żywym
trzeba ją uczyć oddechu przyszłości.
Twórz, edukuj, dopomóż w mądrości,
możliwe to w czynie i w przekonaniu —
w duecie miłości, wiedzy i zrozumienia,
Twoje, Polsko, zadanie w ich wychowaniu!
Siej więc poznanie, podlewaj miłością,
niech wiedza splata się ze zrozumieniem;
bo w nich — jak w ziarnie ukrytym —
dojrzewa w ciszy twoje jutra istnienie.
A ty, Polsko — ziemio pamięci i snu —
nie w słowie trwaj, lecz w czynu euforii:
to w ich wzrastaniu zapiszesz siebie,
— albo rozpłyniesz się w cieniu historii.
Leszek Piotr Laskowski.