Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Wiesława_Jadwiga__Kurpiewska

Użytkownicy
  • Postów

    37
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Odpowiedzi opublikowane przez Wiesława_Jadwiga__Kurpiewska

  1. W mojej okolicy nie było takiego zabobonu, ponieważ dzieci albo przynosił bocian, albo przywoziło się je ze szpitala :), a ponadto wszyscy znali na pamięć "Ojcze nasz", :).

    Ale jest pewien wyraz, który w żywej praktyce językowej usłyszałam tylko raz.

    Kiedyś, dawno temu, w wybuchu złości jedna z dostojnych matron powiedziała do mojej koleżanki - ty siubrzyco! - W bardziej odpowiedniej chwili zapytałam ją, co to słowo znaczy, nie wytłumaczyła mi, ale i nigdy już go w mojej obecności nie użyła.
    A że byłam upartym dzieckiem, to zrobiłam dochodzenie środowiskowe i inna dostojna matrona powiedziała mi, w wielkiej tajemnicy, że owa kobieta też była siubrzycą.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...