Witam,
Przede wszystkim dziękuję bardzo za komentarz. Mówiąc szczerze miałam mnóstwo wątpliwości, co do tytułu, uznałam w końcu, że mimo wszelkich zastrzeżeń jest on tylko formą zachęty (i w związku z tym postanowiłam nie poświęcać mu zbyt wiele czasu ). Chciałabym, żeby każdy mógł zrozumieć mój "wiersz" na swój sposób. Bardzo dziękuję za odpowiedź... Nie ma nic bardziej motywującego do dalszego pisania, niż fakt, Ze Ktoś poświęcił kilka cennych minut, by skomentować mój sposób myślenia, wyrazić opinię o tym własnie, nie innym sposobie pojmowania świata. Dziękuję serdecznie. Pozdrawiam
Marta :-)