-
Postów
19 103 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
57
Treść opublikowana przez violetta
-
'Najmimilszemu poecie' Wykorzystujesz ciszę i całujesz mnie, zdejmujesz od razu wszystko, troszkę mną nasiąkło, pragnieniem, rosą. Jestem podobna, ciepła na wyciągnięcie ręki. Róż prześwituje przez bladą skórę, której dotykasz. Zapachem bzu cię obezwładniam.
-
1
-
Przybrana w deszcz
violetta odpowiedział(a) na violetta utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
pochłaniasz mnie całkowicie deszczem zaprzyjaźniam się spaceruję i sprawdzam gdzie spadają krople uśmiecham się lekko polubiłam kalosze oddechy kwiatów otulają moje wnętrze a ty spływasz po płatkach ledwie dotknę uczepiasz się niczym kolczyk diamentowy-
1
-
'dla Piotra' Przytulasz mnie, unosisz ręce, sprawdzasz czy jestem ciepła, jedyna, obok, tutaj, zabawna, poważna. Rzucam ci się na szyję, a pocałunek leci w powietrzu tak, jak całują się motyle, trzepocząc skrzydełkami. Pragnę, aby coś dla ciebie zrobić, wyjmować pestki z czereśni, nie niszcząc owocu, szeptać: "Serduszko". Pokazujesz moje marzenia, którym oddaję się bez reszty.
-
' w italikach
-
rozbieram się tańczę w koronkowej halce i mruczę 'la vie en rose' już w kwiatach choć jeszcze chłodno żywe próbuję unieść stopy jak płatki przewracam i cichnę przyglądam się sobie śpisz na powiekach a kiedy dotknę cię rzęsami nie obudzę
-
Taki miałam. Mogę wyrzucić "z" tobą, będzie niedopowiedzenie.:) dziękuję.
-
dziękuję, przemyślę ten szyk, natomiast nad powietrzem rozmyślałam. wyrzuciłam "razem" z tobą:)
-
' w italikach
-
'dla Piotra' Rysujesz na mojej dłoni żabki. Godzinami oglądam jak zmienia się rysunek przy każdym ruchu. Wypuszczam z siebie powietrze, które wchodzi we mnie z tobą. 'Bardzo pięknie pachniesz'.
-
Jak stałeś się poetą
violetta odpowiedział(a) na violetta utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
'Najnajnajdroższemu poecie' 'Jesteś obok mnie', nie pamiętamy jak się stało, co było przedtem. Tylko chłodne, spokojne świece, nieznane gwiazdy, a w łóżku jeszcze zimniej. Czarno; za oknami proste dźwięki, szybowiec, wiatr w miękkich liściach kasztana, chmury zakrywają noc, rosną wrzosy. Ulubione. Oddychamy cicho. Ogrzewamy sobą kołdrę, dopóki nie utrzyma ciepła na skórze. Za ciasno, 'jesteś ładna, kiedy cię zaskoczę'.-
1
-
Jesteś słodki. Przynosisz zapach ciepłych kwiatów, kamyków i przytulasz delikatnie; nie oddychamy. Przez chwilę cisza. Wyobrażam na głos, jak może wyglądać nasze życie, dokąd zanosi, co jest najpiękniejsze, oparte o siebie na łące. Czasem twój oddech pasuje do mojego.
-
1
-
' w italikach
-
Nieśmiało obejmuję cię od tyłu, serce bije cicho, moje nadgarstki ciepłe na zimnych rzęsach; pochłaniasz Jestem częścią mgły, kroplą, wilgocią tuloną w pąku, który z piersi rozkwita Przyciągasz mnie, nie powstrzymuję śmiechu i wszystko wymyka się; myśli, róża rysowana 'siedzę wreszcie na twoich kolanach'
-
1
-
Trawa zazieleniła się rankiem, kiedy na chwilę zamknęłam oczy. Mój cień pojawia się pomiędzy drzewami na zaczarowanej ścieżce i znika. Jedne otacza wciąż połyskliwa mgiełka. Zatrzymuje promień, wierzby wypuściły listki; blednę, a moje myśli spokojne, pocałuj mnie.
-
1
-
Częściej się śmieję, kiedy przyciągam kolana na rowerze, żeby nie było widać, czwartek, piątek, co to za kwiatek, "kiss me" wyhaftowane na majtkach. Wpatruję się przed siebie, we mgłę, w wiatr, i tylko dzięki temu wiem, że zauważasz jak kulę się przed chłodem, pozdrawiam możliwie serdecznie.
-
1
-
' w italikach
-
Jesteś jak kwiat. Całujesz mnie na podwórzu między butelką wody a książką; brokat. Drży przez moment na spódnicy w róże, i opada. 'twoje wargi palce syczą na nawilgłej ławce moje taneczne włosy zwisają' Nie odrywam się od ciebie, dopóki nie zaczniesz mówić pięknie: tylko powietrze panuje nad nami, zrośliśmy się wzdłuż ramion, prawda?
-
1
-
Kocham się z twoim zapachem, gdzie rosa rozkwita. Nastąpiłam boso na gałązkę i tak się zdradziłam. Kiedy dotykam, czerwienię się. Nogi szukają wiatru w polu. Oblizuję spieczone usta. Jestem jak pestka wiśni, łagodna jak wiśnia.
-
1
-
Przyciskasz mnie, kiedy rozpływam się w delikatnym rumieńcu, a unosząca się mgła nie ma końca; ratuje. Koniuszkiem języka znajduję cienki rowek, po którym schodzę miękko. Zatrzymuję się. Koło małej sosenki, rośnie biała sasanka i pochwyca oczy. www.youtube.com/watch?v=FykSwbd9uO8&feature=related
-
1
-
Dzieki :) raczej czardziejka ;)
-
Kiedy rozmawiamy, wiatr unosi głosy, a więc tylko piszemy palcami w powietrzu to, co obiecują zarośla. Robię kota z gałązek tak, żeby leżał na łapach, najlepiej spał. Nie mogę się nadziwić, układam delikatnie na T-shircie, obejmuję z wahaniem. Łączysz o wiele więcej, wystarcza twój promienny uśmiech.
-
1
-
Drewno wokół zdaje się mówić potrzaskując. Stoimy. Pokazujemy wnętrza dłoni. Moja z garstką kwiatów. Dobiega twój szept. Nie zdążysz nawet mrugnąć. Wpuszczasz promień przez kilka szpar, żebym poczuła, z jaką siłą słońce zalewa wszystko na zewnątrz. Rankiem obserwuję jak błyszczy. www.youtube.com/watch?v=7WDPuiId47c
-
1
-
Dziękuję. Nowy tytuł: Piotromania
-
Krople lśnią na gałęziach, niczym małe lampiony - tej nocy, kiedy jest chłodno i cicho, nareszcie mogę się wyspać. Potajemnie wciskam się w monotonny krajobraz, w którym słabe listki łapią nieuchwytne powietrze. Plastikowy zajączek wypluwa na dłonie miętowe cukierki, popiskuje - będziesz pamiętał mój dotyk.
-
1
-
Siedzę na parapecie, marzą się szafrany, których na razie nie udało się dostrzec. Uśmiecham się wstydliwie. Nie odczuwam upływu czasu po cichej miłości, raczej lekkość. Motyl usiadł na łokciu z przymilnym łopotem. Topię się w na pół przejrzystym, miękkim kremie - zliż mnie koniuszkiem języka. www.youtube.com/watch?v=WJTiXoMCppw&feature=related
-
1