Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Phileas Fogg

Użytkownicy
  • Postów

    118
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Phileas Fogg

  1. Dzieci umierają z głodu cha cha wojna domowa cha cha odcięte głowy cha cha dziecko po aborcji cha cha, ja jestem Pan Śmierć boża ironia ziemski los, a Pan Śmierć czasem płaczę...
  2. W nocy podczas pełni zamieniam się w wiłkołaka, miłości wyczuwam zapach, bo zakochana krew pachnie inaczej, posilony czystą energią, skazuje kochanków na wieczne życie ze mną, we mnie...
  3. A może Bóg widzi to inaczej, sukces to początek porażki, porażka sprawia, że patrzymy w górę? Może wróg pragnie dobrze, a przyjaciel nóż wbija w serce w momencie próby? Może przywiązaniem zwiemy miłość bo boimy się kochać? A może niebo jest na ziemi, ale tchórzymy go szukać? Jawę snem zwiemy, a może jest nadzieja...
  4. Życie to jest teatr, a ja chcę grać główną rolę na scenie Twojego życia, wszystkie premiery i ostatnie seanse losów, nie chcę ich przegapić i zejść przy aplauzie...
  5. wiem, że fragment o niewidzialnej dłoni, może się kojarzyć z panią Kukulską, ale akurat to mi tutaj pasowało, a o piosence dowiedziałem się później, także zbieg okoliczności:)
  6. Jesteś wszystkim tym co mam, powietrzem którym oddycham ziemią po której stąpam wodą którą piję, bo miłość to dusze dwie w jednym ciele Nawet koniec świata, będzie jego początkiem z Tobą u mego boku Złych dni nie lękam się gdyż wiem, że Twoja niewidzialna dłoń chroni mnie... Kochał-na zawsze wyryte na grobie...
  7. Najdroższa,jedyna moja jesteś jak noc majowa, Twoje włosy lśnią niczym heban, gdy patrzysz na mnie, oczy Twe są niczym lazurowe morze w którym chciałbym zanurzyć się cały, usta Twe gdy je oblizujesz wyglądają jak płatki róży, na których lśni rosa, uśmiech anioła, Twoja skóra jest jak dojrzała brzoskwinia na którą mam wielki apetyt, w tańcu wirujesz jak listek na wietrze, uwielbiam dotyk Twych pięknych niczym samej Giocondy rąk, wierzę, że dla mnie pozostaniesz taka na zawsze...
  8. Miłość jest jak kwiat jednej nocy, trudno ją odnaleźć szukasz jej wytrwale, ale gdy odnajdziesz ją-jest piękna! lśni radością zakwita przez chwilę, ale trwa wieki...
  9. Płynąc na Wyspy Szczęśliwości do Twojego portu natknąłem sie na niebezpieczeństw wiele, złudne nadzieje kusiły złotem pieniądza, sztuczni poddani chcieli mnie obrać swoim sztucznym królem, mogłem głosić jedyną prawdę, jedynie słuszną prawdę, mogłem pisać jedynie piękne poematy, ale po cóż to? dawano mi ambrozję z Olimpu szczytów, bym stał się nieśmiertelny, ale to strasznie nudne, syreny zatracenia oferowały mi nieustanne przyjemności lecz kocham wolność, wreszcie dotarłem jestem u Twych bram, pozwól mi rzucić się w Twą studnię zatracenia i obudzę się na nowo u Twego boku, w Naszym niebiańskim świecie...
  10. Zamknij oczy i wypowiedz życzenie, w magicznym uniwersalnym umyśle wszystko jest możliwe, noc zakłamania przemienia się w dzień zwycięstwa, ciała płacz w duszy śmiech, nawet umarłe, niewierzące serce ożywa na nowo, otwórz okno do świata zrozumienia i wpuść tajemniczego gościa, pozwól by Cię dotknął... odpuszczenie grzechów winy zaniechanie! a teraz otwórz oczy i popatrz na nowy, lepszy świat i powiedz czy warto zasłaniać zasłonę życia gdy świeci słońce nadziei?
  11. Nie liczy się efekt, ale droga do celu, dla robaczka mała górka to Mt. Everest, ale musi ją zdobyć by przeżyć, a my się tam wspinamy ginąc! po co? My umrzemy natura zostanie a na naszych kościach jakiś robaczek będzie zdobywał swój Mt.Everest...
  12. Samotność na realu: [:)$$%:)]+[:)@?!:)]=:(
  13. komentarz: ma to być wszystko pod sobą, w jednym ciągu oczywiście, ale ten program tutaj niestety cofa pierwszą linijkę do początku i nic z tym nie mogę zrobić...
  14. ja słowa ty ja słowa ty ja słowa ty ja słowa ty ja słowa ty ja słowa ty
  15. Wyobraźmy sobie, że każdy ma swoją gwiazdę na której hoduję swoją różę jak Mały Książe i jest szczęśliwy, dlaczego więc nasze gwiazdy spadają tak często?
  16. Spadające gwiazdy to łzy aniołów którzy płaczą nad losem biednego człowieka, czy tak musi być? Zagrajmy w grę, zmieńmy świat podlewając kwiat,głaszcząc psa Śmierć Pomyśl, krzyknij NIE! SPRZECIW JA WYSIADAM! Nie trwaj-żyj nie bądź rośliną zrzuć kajdany bądź własnym królem odrzuć konwenanse kochaj mocno bądź wierny sobie!
  17. Śpij dobrze ma różo pod kloszem uczucia, będę Cię pielęgnował, podlewał miłości deszczem, me serce Twym słońcem! Czy pokochasz mnie ogrodnika?
  18. Wierzysz, ale w co? Ufasz, ale komu? Nienawidzisz? Pragniesz, ale czego? Czarnego słońca, noży ociekających krwią błaznów? Ja wierzę ufam pragnę, nienawidząc siebie, Twych ust...
  19. Szedłem ulicą i myślałem o życiu, nagle Go ujrzałem, spojrzałem w Jego oczy i ... ... i nie pytałem już o nic więcej!
  20. coś koleżanka Monika ucichła??!! :)
  21. panie Mroziński: dowcip ma pan ostry , jak mongolskie żyletki, poza tym wspólczuję bycia takim Billym Pilgrimem i tego, że ciągle pana porywają Tralfamadorianie i pokazują jako eksponat w zoo na Tralfamadorii:) pozdrawiam
  22. Przemku: jasnę, że cię zabiorę, dokładną datę jeszcze muszę wyliczyć, ale podróż zajmuje dokładnie 80 dni, na razie obserwuję ziemian! jacyś oni uszczypliwi, nieżyczliwi, pełni goryczy i jadu?? a może trzeba unicestwić tę planetę??:) ps. tak dalej trzymaj, wiersze masz bardzo dobre, umysł otwarty, serce czułe, a ripostę ciętą, nie przejmuj się, tak jak ja, tymi bezkonstruktywnymi komentarzami sfrustrowanych małych ludków, co plują jadem zza klawiatury, bo im zazdrość , że ktoś coś lepszego wymyślił, a gdy ktoś puka do ich mieszkania, to robią ze strachu w gacie:) Moim mottem jest sentencja ze Star Treka "Śmiało kroczyć tam, gdzie nie dotarł jeszcze żaden człowiek", także w poezji:) pozdrawiam:)
  23. Panie A. Mroziński: odkrył pan mój największy sekret, wydało się! proszę dzwonić do NASA! tak, jestem z K-PAXU!
  24. Przemkowi dziękuję za obronę i interpretację, Jankowi za interpretację i zachętę do dalszej pracy!Widać, kto tu jest otwarty na coś innego niż wiersze o 'ptaszkach, słoneczku i chmurkach", albo o tym 'jak mi źle, cierpię , wszędzie ciemnośc i mrok zaniechania, nadeszła już chwila pożegnania , więc hop przez okno' ! pozdrawiam:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...