Podoba mi się cały, bardzo wymowny…
Cienki lód i te trzy kroki w tył, tulipany…
Zabieram do siebie-wydrukuję i powieszę w centrum mojego kącika pracy.
Żadnego bólu-taki chłód.
Drań pozbawiony uczuć, a ona?
W jej oczach tylko strach,
wynagrodzony przepięknymi, wiosennymi, tulipanami…
Jemu brak sumienia.
ŚWIETNY WIERSZ!!!