(nie)przepraszam za brak dojrzalosci
każdego dnia uczę się mówić o słabości
odczytując instrukcję obsługi wewnętrznego człowieka
z podręcznika
trzymanego do góry nogami
(nie)przepraszam za uporczywe milczenie
codziennie nadrabiam zaległe konwersacje
powtarzając dialogi niosące emocjonalne pojednanie
z poradnika
o miłości własnej dla opornych
(nie)przepraszam za gniew i poczucie niesprawiedliwości
dzień po dniu przyzwalam sobie na prawo do czucia
praktykując nazywanie emocji po imieniu
z leksykonu
wyrazów blisko i daleko-znacznych
(nie)przepraszam za siebie
zbyt długo
uznawałam za prawdę
apokryfy cudzych oczekiwań