Mimo że są blisko mnie,
To dzieli mnie od nich wiele.
Ta piękna para gwiazd,
Która lśni mi w głowie,
Kusi i woła i nie odrzuca,
Mimo że należą one do kogoś innego.
Lecz i tak wciąż za nimi gonię,
Bo cóż mi zostało?
Nieosiągalne pragnienia, które zabierają nam rozsądek,
Pogrążają nas w wirze nadziei,
Że kiedyś dotkniemy tych gwiazd.
Nawet jeżeli uda się nam je zdobyć,
To nie będą one takie same jak wcześniej,
Gdyż ich urok i blask zblednie.
Drodzy zdobywcy gwiazd!
Dbajcie o nie i ich nie porzucajcie,
Gdyż macie coś, o czym inni marzą.
Nie pozwólcie, aby te gwiazdy zgasły.