Noc to są zgaszone światła,
gęsta mgła, przez którą nic nie
widać za dnia.
Dym cygar, wyjętych z najdroższych
papierośnic, ale jednak taki sam
jest z tych najgorszych.
Powiedziałabym, że jest mi
obojętna, jednak nie jest.
Dlaczego?
Bo jest dla mnie bezsenna.
Noc to namiastka piekła.