Kiedy słońce zapadnie i mrok nastanie,Będę Cię szukać w najciemniejszych zaułkach życia i śmierci.
Kiedy mrok zniknie i pojawi się słońce, będę cię szukać w najjaśniejszych zaułkach mojej duszy.
Dzień mija znowu nastaje ciemność. Wjeżdżam do tego paskudnego brutalnego i brudnego miasta. Wchodzę do tej chorej głowy która chce tylko wolności. Ból, który przeżywam przez to miasto jest nie do opisania.