Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

mali

Użytkownicy
  • Postów

    3
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mali

  1. Piękny wiersz, lekki jak... fotony (światło). Tym dla mnie jest - światłem. Nie uderza we mnie, a raczej rozpływa sie i otula moje wewnętrzne struny miłości.
  2. To będzie... opus magnum kolejne moje wielkie dzieło pomysł genialny, jak reszta z nich. Pora zmaterializować wizje. Ale... nie ma czasu. Nadchodzi. Coś... Większe, lepsze... tak teraz sie skupię na tym, a poprzeni? Do szuflady! Nie ma miejsca, tak? Trzeba upchnąć. Trzask. Zajme sie tym... Potem. Nowa idea nie może czekać. (Stop!) Hmm? (STOP!) ??? (Musisz coś zobaczyć jeszcze raz) (Inaczej...) To będzie... piękna ucieczka kolejne mój mur intelektualnej izolacji, jak reszta z nich. Pora zmaterializować wizje. Ale... nie mogę. Nadchodzi. Coś... Słabość, przeciętność... tak teraz ucieknij budować kolejny mur, a poprzeni? Niech stoi! (Chroni mnie) Jestem zmęczony, tak? Trzeba o tym pomyśleć. Ból. Nie moge się skonfrontować... Uciekam. Nie mogę poznać prawdy. To... JA! Przeciętny... Pospolity... LUDZKI
  3. Ból jest częścią istnienia na deskach teatru, gnijące pomidory na twarzach aktorów. Nie ma mocnego drzewa bez silnego wiatru. Nie znamy scenariusza nie widzimy kadru, to dramat zwany życiem bez stałych wektorów. Ból jest częścią istnienia na deskach teatru. Każdy widz patrzy się przez stałe spektrum filtru, próbujemy je obejść to jest gra pozorów. Nie ma mocnego drzewa bez silnego wiatru. Rozbijamy się łodzią o brzegi meandru, bez sensu trzymamy się ustalonych torów. Ból jest częścią istnienia na deskach teatru. Chcesz solidne podstawy koniec alabastru, trzeba przestać wzorcować do cudzych sensorów. Nie ma mocnego drzewa bez silnego wiatru. Cały świat zrobiony jest z gęstego rastru, każdy jest kroplą w tym oceanie tworów. Ból jest częścią istnienia na deskach teatru, nie ma mocnego drzewa bez silnego wiatru.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...