To będzie... opus magnum
kolejne moje wielkie dzieło
pomysł genialny,
jak reszta z nich.
Pora zmaterializować wizje.
Ale... nie ma czasu.
Nadchodzi.
Coś...
Większe, lepsze... tak
teraz sie skupię na tym,
a poprzeni? Do szuflady!
Nie ma miejsca, tak?
Trzeba upchnąć. Trzask.
Zajme sie tym... Potem.
Nowa idea nie może czekać.
(Stop!)
Hmm?
(STOP!)
???
(Musisz coś zobaczyć jeszcze raz)
(Inaczej...)
To będzie... piękna ucieczka
kolejne mój mur
intelektualnej izolacji,
jak reszta z nich.
Pora zmaterializować wizje.
Ale... nie mogę.
Nadchodzi.
Coś...
Słabość, przeciętność... tak
teraz ucieknij budować kolejny mur,
a poprzeni? Niech stoi! (Chroni mnie)
Jestem zmęczony, tak?
Trzeba o tym pomyśleć. Ból.
Nie moge się skonfrontować... Uciekam.
Nie mogę poznać prawdy.
To... JA!
Przeciętny...
Pospolity...
LUDZKI