@Proszalny intrygują mnie i przyciągają jak magnes wiersze, które wprowadzają elementy codzienności. Skwapliwie wyławiam takie perełki. Zawsze czemuś to służy. Tu dostrzegam paralelę ostatniego skoku i uderzenia w maskę samochodu. Wprawdzie nie wiadomo czy wypadek okaże się skokiem do wieczności. Tak czy inaczej będzie co najmniej przyszłością alternatywną w tym liryku. Szminka to metafora krwi, ale też konsumpcji, wewnętrznego rozdarcia i uroków życia.