Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Mundurowy

Użytkownicy
  • Postów

    2
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Mundurowy

  1. To dopiero początek. Pierwsza noc. Pierwsze zderzenie z rozłąką. Cichy krzyk w głowie nawołujący samotność w pełnym pokoju śpiących — skazańców takich jak ja. Nad ranem pojawiłaś się, piękna jak zawsze, na milisekundę. Nie zdołałem cię zatrzymać.
  2. Rodzą się pąki białych róż. Galowe mundury w blasku słońca. Półbuty lśnią niczym lustro. Karabiny przygotowane do salwy. Pluton w szyku. Z dłoni matki zwisa medal.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...