Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Morgini

Użytkownicy
  • Postów

    8
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Morgini

  1. Dedykowany... (zakryto tożsamość) O pięknosci! Żadna forma, Nie uczci ciebie, niech wolna Myśl opisze słowami. Jakże więc bym Cię widział uroczą, Gdy pracowite rączki loczki toczą, A myśl twoja błyska jak urokliwe zorze, Też spokojne i kołyszące niczym morze. Uroku lustro przed tobą nie odda, aż Ciebię nie zobaczę. Twarz Twa musi być wtem piękniejszą... Jakie wspołczucie jest równe twemu? Niczyje. Wiesz też, że sercu mojemu, Jest żal, gdy ciebie nie widzę.. Gdyby zobaczyć ciebie, tu i teraz. Myślami odpływam nieraz Jak przed balem stoisz przy lustrze... A przy nim, cud w cuda się odmienia. Lecz na balu brak mojego imienia... Serce moje bedzie żałowac przez lata, Że nie zobaczyło, ósmego cudu świata... Nie martw się tym. Każdy się dowie, Że i tak nigdy - nie zapomnę o Tobie.
  2. Brnę przez las. Szczęk gałęzi wypełnia uszy. Oczy w korony, a w duszy Koszmar. Nagle pusty pień staje na drodze. W przedśmietnej trwodze, Czuję strach. Gdy las jest taki spokojny. Ja już nie - kryję w sobie wojny. Co dzień, co krok Gdzie nie spojrzy wzrok. Wszystkie biegną myśli ku te jednej. Przeklinam żal, naiwność tej biednej Roli, gdzie i tak mimo woli Nie mogę zapomnieć.
  3. @Charismafilos ta, masz rację
  4. Nikt nie powiedział mi o Tobie, Że choć są z ciebie Bogowie, Możesz mieć dwa oblicza. Mimo żeś jesteś piękną. Wyznawcy jękną, Gdy wariat miłości obróci sprawy. Jak w tobie Hestia zamieszkała? Gdy Aresa wojna cię opętała? Jak widzisz bedąc ślepą Temidą, Gdy przed tobą Hybris upadki idą? Jak uszczesliwiają krainy Arkadii, Skoro Demeter ulega apatii? Jak znajdujesz w sobie te cechy, Muzo? Nie wiedziałem o twej drugiej stronie. W połowie obraz teraz już tonie W krwi twej złej ego. Niepewien już niejednego, Utkwiłem wzrok na lirę. Lira podgrywała uciechy, Teraz znajduję resztki weny Tylko na treny. Notatka: Przepraszam za patetyczny charakter i gęste odwołania mitologiczne, być może są one niezręczne, ale proszę bardzo - jestem otwarty na krytykę. Mam ostatnio burzę emocji i myślę że te słowa mają coś przekazać innym. Być może jest to bełkot.
  5. Bez myśli patrzę na czarne niebo. Leżę na czarnej ziemi, obok niego. Trupa. Ta krew mi znajomą była. Pamiętam jak w podróży zanim się zabiła, Chęć spokoju, taka niewinna, Było dobrze, ale gwałtem inna Walka opanowała serce. Więc się wybiła przeciwko męce. Takie myśli też były moje, dziś już szaleńcze. Przeciwko męce, a teraz męczę Los moich przyjacieli powstańców.
  6. Boże ty co nieśmiertelność sprowadzasz między nas. Ty się wyróżniasz, nad ludzi mas, Nawet ślepy się podniesie, Aby zobaczyć twoje obrazy, Które trwają, nie to co chwila krucha. Na pewno więc to jest Bóg. Przecież przechodzisz ram czasu próg. My - zatrzymani. Teraz ja z tego chłonę, I tworzę nowe pieśni. Kiedy wyzionę, Ducha one ostaną. Zaraz. Czy Cię z kimś nie pomyliłem? Tak zapatrzony oczy upiłem. Boże? czy jesteś tym Bogiem? Czy człowiekiem?
  7. Widzę że kryje łzy Lecz cieszyć nie umię. Siadam koło tej muzy I już emocji nie tłumię. Więc płaczemy razem, Otwarty na burzę. Czasem Sam jestem burzą. Wiatry, fale, trzęsienie zburzą Granice między sztormami. Bo są takie same. Wtedy będziemy razem - już nie sami.
  8. Hej jestem nowy, mam nadzieję że nie wrzucam w tej chwili mocnej gradomanii :) Proszę więc o pomoc co jest niezrozumiałe i nieodpowiedziane. Raz mi się śniło. Sen o mocach nieśmiertelnych, które zdawały się w zasięgu — Ale to już nie sen! Gdy się raz zdało się uchwycić, To i raj piekłem się staje. Przeszłym chcę żyć, ale już nie wstaje. Ręce drżą.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...